Cooper
Per aspera – to życie Coopera
Per aspera ad astra czyli przez ciernie do gwiazd – przypomina nam łacińska sentencja. W życiu Coopera były jednak jak dotąd przede wszystkim ciernie. Czy na horyzoncie pojawi się nareszcie jakaś szczęśliwa gwiazda? Kocurek już od pierwszych chwil życia doświadczył trudów bezdomności i chorób. Infekcja wirusowa zniszczyła bezpowrotnie jedno z jego oczek. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to usunąć jego pozostałości i zaszyć oczodół, by Cooperka już nigdy nie męczyły infekcje. Ciężko sobie wyobrazić z jakim bólem musiał się zmagać już od swoich pierwszych dni na tym świecie. Był ślepaczkiem-bezdomniaczkiem żyjącym przy myjni samochodowej, aż w końcu pewna dobra osoba wyciągnęła do niego pomocną dłoń i przywiozła Cooperka do nas – Fundacji Ja Pacze Sercem. Zakochaliśmy się w nim od razu, bo jak nie kochać takiego miłego, przyjacielskiego pieszczocha, który pcha się na kolana i głośno mruczy spragniony miłości? Cooperek bardzo potrzebował czułości i dobrej opieki. Stopniowo odkrywaliśmy kolejne ciernie w jego życiu. Nigdy jeszcze nie widzieliśmy zębów w tak złym stanie u tak młodego kotka. Ogromny stan zapalny dziąseł, paradontoza, skomplikowana wada zgryzu. Cooperek musiał bardzo cierpieć z powodu bólu zębów. Nie pozostało nic innego niż pilnie usunąć je wszystkie. W ten sposób został kocurkiem bezzębnym, ale za to beztroskim i szczęśliwym. I do twarzy mu z tym bezzębnym uśmiechem! Pogodę ducha ma teraz wypisaną na pyszczku – odkąd wie, że nic mu nie grozi, całym sobą okazuje czystą radość i wdzięczność. Ludzi obdarza głośnym mruczeniem do uszka i grzaniem nocą w łóżku. Imię nie jest przypadkowe, bo jak mówią jego opiekunowie - Cooperek uwielbia być głaskany po kuperku Chodzi za ludźmi, towarzyszy im w codziennych czynnościach i wciąż domaga się pieszczot. Szybko zaprzyjaźnia się z wszystkimi dookoła – kocha zarówno inne koty, jak i pieska, z którym mieszka w domu tymczasowym. Naszym zdaniem ta kochana istotka zasługuje na najjaśniejszą gwiazdkę z nieba! Cooper rozgląda się aktywnie ocalałym zdrowym oczkiem za swoim szczęściem czyli człowiekiem, który pokocha go bezwarunkowo i na zawsze, ale jak dotąd robi to bezskutecznie. Nadal czeka na swoją gwiazdę. Może to właśnie do Ciebie przemówi rozkochane spojrzenie Cooperka? Kocurek urodził się w styczniu 2024 r., teraz jest już w pełni zdrowym kotem, gotowym na nowe przygody u boku ukochanej osoby. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany, testy FIV/FeLV ma ujemne. By już zawsze mógł być zdrowym i beztroskim kocurkiem szukamy dla niego domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Czy zostaniesz jego gwiazdką z nieba? *Miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w całej Polsce i za granicą. 500 383 928 japaczesercem@gmail.com












