Filly

Dotknięty wojną Filly przestaje bać się dotyku

Do niedawna był „niedotykalski”. Bał się każdego gwałtownego ruchu. Przerażał go zbliżający się do niego człowiek. Nie wiemy, co przeżył i… nie chcemy wiedzieć. Przyjechał do nas – fudacji Ja Pacze Sercem – z Charkowa. Wciśnięty w kąt transportera ze zmienionym okiem po tzw. kocim katarze. Potrzebował też pomocy stomatologicznej. Przez 3 miesiące udało się wyleczyć i oko, i zęby. Kot widzi i choć oko jest jeszcze zamglone, to wraca do normy. Prawdopodobnie zawsze będzie wyglądało nieco inaczej, ale najważniejsze, że wróciło do sprawności. Zęby należało wyczyścić i usunąć jeden zniszczony kieł. Fizycznie Filly jest więc zupełne zdrowy. Może szukać nowego domu. Ma ok. 5 lat, jest zaszczepiony, wysterylizowany, zachipowany, testy FIV/FeLF ma ujemne. Niestety wojna dotknęła jego emocji – Filly ma w sobie wiele strachu. Lubi bawić się wędką, coraz chętniej się mizia i mruczy. Wcześniej na wyciągniętą rękę reagował syczeniem i machaniem łapą. Teraz wie już, że czekają go pieszczoty i z radością je przyjmuje. Pomimo nieszczęśliwych przejść, przed nim jeszcze wiele szczęśliwych lat. Potrzebuje jedynie jeszcze trochę spokoju i cierpliwości, a będzie wiernym towarzyszem człowieka. Filly poszukuje spokojnego i bezpiecznego, czyli „niewychodzącego” domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Nie da się ukryć, że Filly potrzebuje kogoś z wyjątkowo wielkim sercem, bo wielka jest jego trauma. Zaopiekuj Fillym – niech poczuje, że nie otacza go już zło tylko miłość! 500 383 928 Japaczesercem@gmail.com

Script logo