Moira
Niewidoma Moira nie musi widzieć, żeby kochać całą sobą
Mięciutka, rozmruczana, puszysta kicia kocha człowieka całą sobą. Mogłaby przytulać się bez przerwy do swojej tymczasowej opiekunki niestety ta musi wychodzić z domu. Wtedy Moira przytula się do zwierzęcych mieszkańców domu tymczasowego. Bo aby okazać miłość i wdzięczność za okazane dobro, Moira nie potrzebuje wzroku. Ona nie widzi, ale kocha całą sobą.
Dlaczego Moira nie widzi? Straciła obie gałki oczne w wyniku zakażenia wirusem „kociego kataru”. Ta choroba o lekkim brzmieniu, gdy jest nieleczona, powoduje ogromny ból, prowadzi do całkowitej ślepoty, a ostatecznie do śmierci kota. Biedna Moira wycierpiała się więc naprawdę bardzo dużo w swoim życiu.
Kiedy przyjechała do naszej fundacji Ja Pacze Sercem była chudziutka i chora. Przeszła leczenie i enukleację obu oczu. Teraz jest okrągła jak piłka i tak samo skoczna. Przy każdej okazji wskakuje na kolana swojej opiekunki i od razu mruczy. W nocy także przytula się do niej. Odkąd nie czuje bólu, stała się też wesoła i żywiołowa – poluje, bawi się, gania wędki, skacze po półkach, a nawet podkrada jedzenie. Kocha ludzi, inne zwierzęta, również psy.
Moira urodziła się w lipcu 2025 roku. Jest zaszczepiona, wykastrowana, ma chip, testy FIV/FELV ujemne.
Poszukuje kogoś, kto zapewni jej dom „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Ta miłośniczka przytulania się chętnie trafi do zwierzęcego stada, w którym na pewno się odnajdzie.
Podaruj Moirze dom* pozwól się kochać kici, która pokocha Cię każdym centymetrem ciała!
*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem.
☎️ 500 383 928
📧 japaczesercem@gmail.com

.jpg)









