Poznajcie Jasię
Kochani Paczacze, festyny kojarzą się większości z nas z dobrą zabawą i ogromem radości... Dla Jasi, zabiedzonej, która w wyniku infekcji niemalże przestała widzieć świat, festyn był głośnym i niebezpiecznym miejscem, z którego chciała jak najszybciej uciec. Na ucieczkę jednak nie starczyło jej sił 🥺 Wynędzniałą kocinkę dostrzeżono pośród gwaru i zgłoszono do schroniska w Środzie Wielkopolskiej, które następnie skontaktowało się z nami (z całych sił dziękujemy zespołowi Schroniska za, jak zawsze, wspaniałą współpracę i pomoc w ratowaniu żyć!! ❤️❤️❤️) Prosto ze schroniska, Jasia trafiła do lecznicy i przebywa teraz w szpitaliku, skąd niebawem wyruszy do naszego docelowego domu tymczasowego. Ma około 3 lat i jak na koteczkę, która całe swoje życie spędziła w bezdomności, jest w dobrym stanie ogólnym. Ma poprawne wyniki krwi, badanie USG również nie wykazało niczego niepokojącego. Niestety, Jasię męczy potworna infekcja, która doprowadziła do ogromnego owrzodzenia oczu. Gdyby Jasia nie została znaleziona, jej wzroku - a pewnie również i życia - nie udałoby się uratować 😪 Trudno jest nam wyobrazić sobie ogrom bólu, który czuła ta piękna, bura koteczka, a jeszcze trudniej wyobrazić sobie jej przerażenie, kiedy zupełnie nagle przestała widzieć świat, a jej energia i wola życia kończyły się. Na szczęście wdrożone w schronisku lecznie przynosi pierwsze rezultaty, a systematyczna praca i zakrapianie oczek pozwoli nam uratować wzrok Jasi! Jej życie zostało uratowane już wtedy, kiedy ją dostrzeżono ❤️ Koteczka, pomimo okrutnych doświadczeń związanych z bezdomnością, jest przemiła. Lubi dotyk, chociaż przy badaniu USG pokazała charakter damy 😉 Najbardziej lubi jednak pełną miseczkę. Strach o to, że znowu będzie głodna sprawia, że je bez opamiętania i na zapas, stąd jej duży brzuszek. Liczymy, że niedługo zapomni o tym, jak to jest być głodną i zrozumie, że już nigdy nie będzie musiała walczyć o jedzenie. Trzymajcie prosimy kciuki, żeby infekcja odeszła w zapomnienie jak najszybciej! ❤️ pragniemy, żeby Jasia jak najszybciej zapomniała o źle, jakie przyniosła bezdomność i zastąpiła je wspomnieniami o dobrze, cieple i pełnym brzuszku 🩷 Poza Jasią mamy lawinę nowych zgłoszeń 😪 każda więc ciepła myśl i grosik wysłany dla naszych ślepaczków to pomoc nie z tej ziemi 🥺 __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Jasi" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Jasia ze zgłoszenia ❤️ i w naszej lecznicy podczas badań. Popatrzcie tylko, o ile poprawiły się jej oczka!
