Rohanka już nie ma z nami...

Jak pisać, gdy pęka serce i rozpacz dławi? Niestety święta przyniosły najsmutniejsze pożegnanie. Organizm Rohanka 🖤 nie uniósł ciężaru operacji. 😪 Pojawiły się powikłania infekcyjne, które, pomimo wielkich starań lekarzy weterynarii i naszych, odebrały nam to wyjątkowe kocie dzieciątko. 😪 Roszku kochany, mamy nadzieję, że kołderka naszej miłości otula Cię szczelnie. My Ciebie utulamy w sercach i staramy się pogodzić z tym, że nie mogłeś zostać z nami, ale nie bardzo nam się to udaje. Kochamy Cię i zawsze kochać będziemy!!!!!!!!!!!!!!!!! Bądź szczęśliwy TAM, kochany...

Script logo