Roki już po operacji

Kochani Paczacze, wielkie emocje towarzyszą ratowaniu bezdomnych i niechcianych zwierząt i czasem trudno je unieść. Troszkę wczoraj pękliśmy, ale dzięki Wam ❤️ i Rokiemu ❤️ już wróciliśmy na jasną stronę mocy! Wy pokazaliście jak wielką jest siła serca i rozumu, a nasz przearcysłodki Roki szczęśliwie przeszedł zabieg oczyszczenia i zamknięcia pustego już oczodołu. Po powrocie do domu natychmiast wgramolił się na kolana swojej tymczasowej mamci, gdzie przecież najlepiej dochodzi się do siebie! 💛 Pojadł już, pozłoscił się na gryzoniowy kołnierz i... chyba zapomniał o sprawie. :) Cieszymy się bardzo, że najgorsze ma już za sobą!!!! Jeszcze rekonwalescencja, zdjęcie szwów, doleczenie skóry na uszkach i będzie mógł Rokietniczek miły szukać własnych ludzi, do których przez resztę życia będzie rozkosznie "puszczał oczko" 😉😍 Od razu dodamy, że nie zawsze małocze czyli niewykształcone w pełni gałki oczne, muszą być operowane. Jednak u większości naszych podopiecznych tak. To rezultat infekcyjnego wiana, w jakie wyposaża je bezdomność. 😞 Dzisiaj Roki prosi Was o pomoc w biegu po dotację dla miski ratowniczej 

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/slepaczkijapaczesercem

Wystarczy wpłata 1 zł do ślepaczkowej skarbonki konkursowej, by pomóc niezmiernie. W konkursie liczy się ilość darczyńców, a nie wysokość wpłat, choć oczywiście wszystkie uzbierane środki trafią na konto fundacji! Zostały 4 decydujące dni, a ślepaczki spadają i spadają w dół. 😞 Zechcijcie wspomóc te niezwykłe istoty!!!!!!!! Dziękujemy z całego serca i z całych sił każdemu z Was, drodzy!!!!!!❤️❤️❤️ A to nasz Roki ❤️ po operacji.

Script logo