Timidi
Niewidomy Timidi przeżył tyle, że mózg staje
I to dosłownie. Trafił do naszej fundacji Ja Pacze Sercem z powodu chorych oczu, ale to nie było najgorsze. Okazało się bowiem, że ma zapalenie mózgu. Powodowało ono częste ataki padaczki. Był nimi udręczony. Każdy wiązał się oszołomieniem i zmęczeniem. Jego tymczasowi opiekunowie troszczyli się o niego z wielkim oddaniem, mieli go stale na oku, każdy atak spędzał w ramionach swojej tymczasowej mamy.
Wykonano mu rezonans mózgu i to pozwoliło dobrać odpowiednie leczenie. Ataki padaczkowe udało się wyciszyć i nareszcie ten młody kot może cieszyć się życiem. Timidi jest spokojny i przyjazny, bardzo lubi głaskanie i spanie w łóżku z człowiekiem. Po tym, jak uporał się z padaczką przeszedł operację usunięcia resztek gałek ocznych zniszczonych wirusem "kociego kataru". On już bardzo dużo wycierpiał. Teraz wszystko będzie dobrze. Obiecaliśmy mu to, dlatego zwracamy się z prośbą do Was - pokochajcie Timisia. A on odwdzięczy się Wam spokojną miłością i wielkim przywiązaniem.
Timidi urodził się we wrześniu w 2024 roku. Jest zaszczepiony, wykastrowany, ma chip. Testy FIV/FELV ma ujemne. Dwa razy dziennie dostaje lek przeciwpadaczkowy, dzięki czemu ataki już się nie zdarzają. Poszukujemy dla niego domu "niewychodzącego" z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Ponieważ bardzo lubi inne koty oraz psy, doskonale wpasuje się w większe stado.
Posłuchaj serca i podaruj dom niewidomemu Timisiowi po przejściach!
*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem.
☎️ 500 383 928
📧 japaczesercem@gmail.com

















