Wizyt
Dzisiaj: 406Wszyscy: 318225

Aasha - bo ciągle mamy nadzieję!

O nas/Kontakt » Aktualności » Aasha - bo ciągle mamy nadzieję!

Paczacze Drodzy, wczoraj zabraliśmy z Palucha Rewię (takie imię dostała w schronisku) vel Aashę (takie imię dostała od nas). Aasha w języku hindi oznacza nadzieję, a tej koteńka potrzebuje teraz bardzo!!!!!!!!!!!!!!!!! Jest chora, prawdopodobnie nieuleczalnie :( Czekamy jeszcze na wyniki, które mają nadejść z laboratorium dzisiaj, od Pani doktor schroniskowej <3. Potem dalsze badania, leczenie, ale przede wszystkim utulanie i rozpieszczanie!!! Mamy nadzieję, że jednak płyn w brzuszku nie będzie oznaczał najgorszego, ale nawet jeżeli mielibyśmy otoczyć Aashę tylko opieką paliatywną, to zrobimy to najlepiej i najczulej jak umiemy!Przecież czasem przychodzi nam pełnić rolę hospicjum. Bo najważniejsze by ten czas, jaki kotom pozostał spędziły bez strachu, przerażenia w samotności, by miały szansę zyskać poczucie bezpieczeństwa, radość, miłość oraz ludzia do przytulania...

Ale póki co, mamy nadzieję, że ta cudowna młodziutka panienka z "posutym" jednym oczkiem, zawalczy i że okaże się, iż jednak nie mamy do czynienia z najgorszym!
Naprawdę z całego serca pragniemy podziękować pracownikom Schroniska na Paluchu za wspaniałą współpracę, za to, że zawsze dobro kota stawiają na pierwszym planie!!! <3 Oby wszystkie polskie schroniska się tym od Palucha zaraziły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bardzo gorąco prosimy o kciuki i ciepłe myśli dla tej chudzinki słodkiej. Ona tak bardzo kocha ludzi - oby mogła tulić się do nich jeszcze baaaardzo długo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A oto Aascha <3
Jeszcze w schroniskowej klatce, już w objęciach opiekunki i nareszcie w domu tymczasowym!

 

18.05.2017