Wizyt
Dzisiaj: 143Wszyscy: 1198162

Bajtek

Do adopcji » Bajtek

Bajt ma w pamięci smutne wspomnienia Bezdomność, głód, strach. Wirus kociego kataru. Gdy został znaleziony, niewiele mu brakowało, żeby się wylogować z tego świata. Został znaleziony z chorymi oczami, dlatego natychmiast trafił do fundacji Ja Pacze Sercem. W naszym domu tymczasowym czuła opieka, porządne jedzenie oraz leczenie dały szybki efekt - Bajtulek zrestartował się i, mimo zawirusowania, które dało jeszcze raz o sobie znać, stanął na łapki. Teraz każdy system jego organizmu działa wzorowo. Jest wesołym 3-miesięcznym kociakiem, który uwielbia ludzi i przytulanie. Z wzajemnością zresztą, bo jego tymczasowi opiekunowie też są zauroczeni jego rozkosznym charakterem. Widzi doskonale, a w jego oczach nie da się dostrzec nawet najmniejszego śladu choroby. Jednak to, co przeżył, przede wszystkim dokuczliwy, permanentny głód widać przy każdym karmieniu – maluch rzuca się na jedzenie, jakby się bał, że za chwilę zniknie. Jedz, rośnij i miej już zawsze pełną miseczkę!Ponieważ Bajtek jest zdrowy, szukamy dla niego domu – oczywiście „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Jego zdrowa ciekawość i żądza nowych informacji może jednak skończyć się źle bez tych zabezpieczeń. Bajtuś jest odrobaczony, zaszczepiony, testy FIV/FELV ma ujemne. Zamień złe wspomnienia Bajtka na terabajty dobrych doświadczeń – podaruj mu kochający dom!

502 775 137

Japaczesercem@gmail.com