Wizyt
Dzisiaj: 314Wszyscy: 1955264

Burbon

W Nowych Domach » Burbon

Burbon – słodycz wydestylowana z goryczy

Gdyby wspominał swoje niedawne życie, na pewno czułby tylko gorycz: smutek po stracie matki, strach przed niebezpiecznym światem, desperację, by znaleźć cokolwiek do jedzenia i przerażenie na widok ludzi. Trafił do nas – fundacji Ja Pacze Sercem - jako wychudzona, chora istotka, która nigdy nie zaznała niczego dobrego. Nasze początki nie były łatwe. Jak leczyć, czyli zabierać do weterynarza, badać, podawać leki, zakraplać kilka razy dziennie oczy maleństwu, które drży na nasz widok? Kuracja nie mogła czekać, bo oczy zaatakowane „kocim katarem” ulegały degeneracji, a w dodatku coraz mocniej bolały. Serca tymczasowych opiekunów też bolały, ale dla dobra malucha, musieli być wobec siebie bezwzględni. I już po kilku dniach kociak przestał się chować w ich obecności. Po kilku następnych zaczął sam z siebie do nich ostrożnie podchodzić. Wkrótce poznał głaskanie, przytulanie i tak dowiedział się, że istnieją też dobrzy ludzie, którzy nie odpędzają, tylko przygarniają. Od tej pory stał się najsłodszym kociakiem na świecie. Dzięki opiece wolontariuszy fundacji, Burbon widzi, ma się doskonale, jest wesołym i rozmruczanym kociakiem. Urodzony ok XI.2020, jest zaszczepiony, testy FIV/FeLV ma ujemne, wykastrowany. Może więc śmiało patrzeć w przyszłość i rozglądać się za swoim człowiekiem i domem na zawsze. Poszukujemy dla niego domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Nie chcemy, żeby kiedykolwiek wylądował na ulicy i przypomniał sobie gorycz bezdomności. A jeśli Burbon, to tylko sauté - najlepiej będzie się czuł w roli jedynego kota swojego człowieka.

 

Przygarnij kociaka po przejściach i spędzaj wieczory ze szklaneczką czego chcesz i z Burbonem na kolanach!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928