Wizyt
Dzisiaj: 300Wszyscy: 427302

Czoko

W Nowych Domach » Czoko

Czoko – 100% słodyczy z łezką goryczy

Czoko  trafiła do nas wraz z rodzeństwem. Cała trójka kociąt – Czoko  , Tofik  i Mocca  miała problemy z oczami, które były spowodowane powikłaniem po kocim katarze. Koci katar atakuje bezdomne, kocie maluchy, które najczęściej są niedożywione, a przez to osłabione  Tak też było z naszym rodzeństwem. Na szczęście maluchy trafiły do nas w porę, bo oczka udało się wyleczyć. Po gorzkiej przeszłości pozostała Czoko  tylko łezka mgiełki w jednym oczku i teraz jest słodką, piękną, zdrową koteczką, gotową do adopcji! Ma blisko rok, zjawiskowe, szylkretowe umaszczenie i widzi wszystko doskonale.
Co widzi Czoko? Najlepiej widzi piłeczki  Takie mięciutkie, kolorowe, odbijające się jak szalone, za którymi można biegać w nieskończoność po całym domu! Czoko widzi też inne koty, do których podchodzi z niezwykłą delikatnością – najpierw popatrzy, później powącha, a jak już złapie kontakt, to chętnie z nimi pobiega. Jeśli oczywiście chcą, a najlepiej, jeśli też będą ganiać te piłeczki 
Czy Czoko widzi człowieka? Widzi, ale się go boi. Dlaczego? Nie wiadomo… Być może doznała od kogoś krzywdy, a być może jest po prostu niezwykle wrażliwą kotką, która potrzebuje bardzo dużo czasu, by nabrać zaufania. A jak Czoko odpoczywa i śpi sobie smacznie na kocyku (zmęczona bieganiem za piłeczkami), to człowiek może powolutku, po cichutku podejść i ją pogłaskać . A jak Czoko się to spodoba, to wystawi brzuszek i zacznie mruczeć  Tak! Być może będzie trzeba na to czekać długo. Ale warto!