Wizyt
Dzisiaj: 624Wszyscy: 1954028

Dima

W Nowych Domach » Dima

Niewidoma Dima- rasowe nieszczęście

Wyobraź sobie 27 kotów w ciemnym garażu – brudne, niedożywione w smrodzie, brudzie i odchodach. „Koty syjamskie tanio”- brzmiało zapewne ogłoszenie tej pseudo hodowli. To tu nieświadomi ludzie kupowali małe, puszyste kuleczki, zapewne przedwcześnie odebrane matce. Zapewne matce, której oczy wypłynęły razem z ropą, boląc niemiłosiernie. Zapewne matka cierpiała tak od małego. A na pewno nikt nie zamierzał się nad nią ulitować i leczyć. Miała rodzić póki żyje. Miot za miotem, bez wytchnienia, bez litości. Oto ona, jedna z wielu kocich matek z wielu pseudo hodowli. Dima. Ma dopiero 2, może 3 lata, a już zdążyła „wyprodukować” całą furę pieniędzy dla swoich oprawców. W zamian dostała ból, strach i ślepotę. Ból oczu toczonych stanem zapalnym. Strach przed ludźmi. Ślepotę, bo z jej oczu zaatakowanych „kocim katarem” zostały już tylko resztki, które trzeba było usunąć. Ból oczu minął razem ze stanem zapalnym, wzrok nie wróci, natomiast to, czy zapomni o strachu przed ludźmi zależy tylko od nas. Na początku, gdy dotarła do domu tymczasowego naszej fundacji Ja Pacze Sercem, drżała, gdy próbowaliśmy ją dotknąć. Zamierała ze strachu. Nie wychodziła zza fotela. Na szczęście powoli zaczyna nam ufać. Coraz częściej sama wychodzi ze swojej kryjówki. Co ciekawe, choć nie znała kuwety, teraz korzysta z niej bezbłędnie. Przed nią jeszcze wiele do nauczenia. Musi na nowo poznać nas, ludzi i odkryć nasze dobre strony. Jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona, zaczipowana, testy FIV/FeLV ma ujemne, dlatego te nauki może odbierać już w swoim własnym kochającym i bezpiecznym domu. Ponieważ nic nie widzi, powinien to być dom „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. A do tego powinna być jedynym kotem w swoim domu, bo z powodu traumatycznych warunków, w jakich się wychowała, nie potrafi egzystować z innymi zwierzętami. Wiemy, taki kot syjamski szanse na dom ma nikłe. Ale szanse na to, że wyjdzie z piekła, w którym się urodziła przecież też były nikłe. Podaruj Dimie dom i stwórz jej rasowe szczęście!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928