Wizyt
Dzisiaj: 177Wszyscy: 1175426

Do fundacji przyfrun膮艂 Motylek馃挒

O nas/Kontakt » Aktualno艣ci » Do fundacji przyfrun膮艂 Motylek馃挒

W sobot臋 przyfrun膮艂 do naszego domu tymczasowego w Poznaniu Motyl Myszowski. 鉂 Podr贸偶owa艂 a偶 z Bia艂egostoku, w okolicach kt贸rego zosta艂 uratowany przez wspania艂膮 kobiet臋, Pani膮 Agat臋!鉂 Motyl nie widzi, by膰 mo偶e dlatego zosta艂 pogryziony przez jakiego艣 zwierza :( Na wsi, chc膮c pom贸c kotu, zdezynfekowano mu rany i oczka wod膮 utlenion膮 :(. Wczoraj byli艣my na badaniu okulistycznym i wiemy ju偶, 偶e jednego oka uratowa膰 ju偶 si臋 nie da, natomiast w drugim dosz艂o do bardzo silnego zapalenia b艂ony naczyniowej, prawdopodobnie na skutek pogryzienia. Musimy jednak wykluczy膰 wszystkie ewentualne przyczyny natury zdrowotnej, przede wszystkim nadci艣nienie t臋tnicze, by niczego nie przegapi膰! O to oczko zawalczymy z wielk膮 determinacj膮 i nadziej膮, 偶e uda si臋 odzyska膰 cho膰 odrobin臋 widzenia!!! Motylek jest niezwykle przyjaznym kocurkiem i pomimo 艣lepoty bezb艂臋dnie trafia na kolana opiekunki, gdzie wyczynia niezwyk艂e "baranki" i domaga si臋 g艂askania, drapania oraz utulania! 鈽锔 Nie chce zostawa膰 sam ani na moment! Zakraplanie oczek (ka偶de oko wymaga innych kropli) znosi z niech臋ci膮, ale te偶 ze szczypt膮 cierpliwo艣ci, bo wie, 偶e po tych zabiegach b臋d膮 buziaki i przytulanie. 馃槈 Bardzo prosimy Was o ciep艂ych my艣li moc!!!!!!!! Oby operacja mog艂a ograniczy膰 si臋 tylko do jednego oczka, oby uda艂o si臋 zachowa膰 drugie!!!!!!!!! Pierwsze dwa zdj臋cia jeszcze z miejsca bytowania, kolejne ju偶 z DT:)