Wizyt
Dzisiaj: 587Wszyscy: 1259844

Dym

PROSZĘ O WIRTUALNEGO OPIEKUNA » Dym

Bardzo smutna jest historia tego niewidomego kocurka. Został znaleziony w lesie przez motocyklistę , który widząc tę kupkę nieszczęścia bez namysłu wsadził ją pod pazuchę i pognał szukać pomocy. Znalazł ją w Azylu . I to jest najszczęśliwsza część tej historii. Skąd wiemy? Ano stąd, że środku lasu raczej nie bywają z własnej woli koty niewidome, z połamanymi żebrami (złamania z przemieszczeniem kości), kręcące się w kółko, umierające z głodu i ze strachu. Obserwując jak Dym kamienieje ze strachu, jak boi się zdecydowanego gestu i ruchu wykonanego w jego stronę podejrzewamy, że obrażenia nie są wynikiem wypadku komunikacyjnego, a przemocy. :( On nie zachowuje się jak dziki kot, którego paraliżuje kontakt z człowiekiem. To zupełnie inny strach. Bo jednocześnie potrafi siedzieć blisko opiekunki i nawet zamruczeć. Delikatne gesty i smyranie między uszkami nie stanowią źródła przerażenia. Dym nie usiłuje wcisnąć się w kąt i zniknąć, a my cieszymy się i tym. Jutro odwiedzimy weta, zrobimy zdjęcia RTG i powtórzymy badania krwi (te zrobione w Azylu pokazały, że coś złego dzieje się z wątrobą). Przyjrzymy się wszystkim wewnętrznym obrażeniom i zrobimy wszystko, co tylko możliwe by ten cudowny kot poczuł się lepiej! 27 grudnia sprawdzimy stan oczu u okulisty. Na szczęście nasz bieduś ma apetyt i to jest wielka rzecz!!! W domu tymczasowym nie powtórzyły się silnie podbarwione krwią wymioty, co zdarzyło się w drodze. Maleńkimi krokami wyjdziemy z oparów nieszczęścia!!! Nawet nie wiecie jak bardzo jesteśmy Wam wdzięczni za to, że dzięki Waszej ogromnej pomocy możemy ratować takie koty. Bez Was bylibyśmy tylko grupą pozytywnie zakręconych freaków z maleńką mocą sprawczą!!! To Wy wyposażacie ślepaczki w środki niezbędne do kosztownej diagnostyki, leczenia, operacji etc. A są to koszty kolosalne. Wczoraj, gdy przysiedliśmy w towarzystwie Dymu czuliśmy, poza bezbrzeżnym współczuciem dla niego, poza rozpaczą i strachem, wielką wdzięczność dla Was. 💛 Wdzięczność za to, że czynicie niemożliwe możliwym!!! Wiemy, że nie jesteśmy sami i że wspólnymi siłami zdołamy przywrócić sens i radość istnienia tym potwornie doświadczonym przez los istotkom! I może to się niektórym wydać ckliwe czy egzaltowane, ale takie właśnie uczucia tłuką się w sercach ślepaczkowych ratowników, zwłaszcza podczas tych najtrudniejszych czy najsmutniejszych wyzwań. 

"Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 (BNP PARIBAS) tytuł wpłaty "darowizna dla Dymu" lub ogólnie "darowizna dla ślepaczków". PayPal: japaczesercem@gmail.com 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928