Wizyt
Dzisiaj: 294Wszyscy: 775094

Dziedzic marzy aby mieć swojego człowieka

O nas/Kontakt » Aktualności » Dziedzic marzy aby mieć swojego człowieka

Kochani, dostojny Dziedzic marzy by znaleźć człowieka, który pokaże mu czym jest miłość i bezpieczeństwo!!! Kto da mu domek i zaakceptuje go takim, jaki jest????

Dziedzic - jego dotychczasowe dziedzictwo to strach...

Co przeżył ten kot, skoro tak bardzo boi się ludzi? Nie wiemy, ponieważ poznaliśmy go w schronisku. Nasza fundacja została poproszona o pomoc dla dorosłego kota, który nie widzi na jedno oko. Nie wiemy nic, o tym, co się z nim działo przed przybyciem do schroniska. Jednak po tym, jak się zachowuje możemy się czegoś domyślać. Dziedzic jest kotem, który do życia potrzebuje ludzkiej czułości. Niestety, panicznie boi się nowych osób. W naszym domu tymczasowym na początku krył się przed swoimi opiekunami. Strach zniknął dopiero wtedy, gdy im zaufał. Skąd strach u kota, który tak bardzo lubi głaskanie, przytulanie, spanie w łóżku ze swoim człowiekiem? Wystarczy połączyć ten paniczny lek z tym, że jego oko nie działa w wyniku urazu mechanicznego, to pojawia się przypuszczenie, że Dziedzic miał kiedyś wyjątkowo bolesne spotkanie z człowiekiem. Nie on pierwszy zresztą, i nie ostatni. Tak traktujemy zwierzęta od zawsze. Żeby uszkodzić kocie oko wystarczy jeden celny kopniak. Nic prostszego. A zwierzę pozostaje skrzywdzone na zawsze. Okaleczone oko, przez które nikt go nie chce. I okaleczona psychika. Oto smutne dziedzictwo, które Dziedzic dźwiga przez życie. Na co dzień Dziedzic jest spokojnym, zrównoważonym kocurem. Kontaktowy, rozgadany, rozmiziany. Chętnie je, bawi się, wzorowo korzysta z kuwety. Fakt, że widzi na jedno oka zupełnie nie przeszkadza mu w normalnym życiu. Poza tym Dziedzic przede wszystkim potrzebuje bliskości swoich ludzi. To jest dla niego najważniejsze. Ważniejsze nawet od tego, co przeżył. Z tego względu może być jedynym kotem w domu. I takiego wyrozumiałego, spokojnego i bezpiecznego domu szukamy dla niego teraz. Chcielibyśmy, by był to dom „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem, ponieważ pragniemy uchronić go przed kolejnymi traumami. Dziedzic ma ok. 5 lat. Jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany, testy FIV/FeLV ma ujemne, ma chip. 
Na to, co Dziedzic już przeżył nikt nie ma wpływu. Możesz jednak zmienić strach w miłość. Wystarczy podarować mu zrozumienie i spokojny dom.
500383928
japaczesercem@gmail.com