Wizyt
Dzisiaj: 183Wszyscy: 1196323

Dziś dzień kota 🐈. Nasza Hipiska potrzebuje Waszego wsparcia💛💛

O nas/Kontakt » Aktualności » Dziś dzień kota 🐈. Nasza Hipiska potrzebuje Waszego wsparcia💛💛

Świąteczna zbiórka na ratowanie życia niewidomej Hipci z nowotworem oka! Kochani, dzisiejszy świąteczny dzień zaczynamy siedząc jak na szpilkach, bo już za chwilę nasza ślepinka Hipiska przejdzie kwalifikację do operacji usunięcia nowotworu oka. RTG płuc i USG jamy brzusznej pokażą nam czy nie ma przerzutów. Jeśli będzie czysto, lekarze natychmiast rozpoczną operację, która jest jedyną szansą na życie i na pozbycie się bólu, co niebagatelne!!!!!! Nieprzytomnie wręcz prosimy o kciuki i ciepłe myśli!!!!!!!!! Prosimy też o wsparcie finansowe, kochani. ☺️ Dotychczasowe badania już kosztowały bardzo dużo:( Może zechcecie uczcić dzisiejszy magiczny dzień przezencikiem dla niewidomej Hipiski, która jeszcze tydzień temu siedziała w schroniskowej klatce? Wierzymy, że Hipcia może liczyć na zmasowane siły dobra!!!!!!!!!!!!❤️❤️❤️ Diagnostyka: (konsultacja okulistyczna u doktora Stefanowicza 170 zł, echo, pomiar ciśnienia, testy FIV/FeLV, szeroki profil badania krwi to też setki złotych). Wcześniejsze badania: echo serca (lewa komora: grubości ścian w rozkurczu lekko podwyższone, ale poza tym nie ma cech przerostu ściany lewej komory. Kontrola za 3 miesiące by sprawdzić czy grubość się nie powiększyła) i pomiary ciśnienia tętniczego (150/90) pokazały, że serduszko jest zdrowe i uniesie premedykację. Wyniki krwi też nie są złe, choć mocznik i sód są podniesione. A tak jedno ze zdjęć przytulonej Hippy kilka dni temu podpisała jej tymczasowa opiekunka, Iga <3 "Takie piękne zdjęcie zrobiłyśmy sobie wczoraj 💚 wybrałam je bo tu widać, że oczko niestety nie wygląda dobrze, ale świetnie sobie damy radę przecież i bez niego, nie? 💞 W końcu paczamy Sercem 😻 najważniejsze, że apetyt wrócił i nawet ze zjedzeniem tabletki nie ma większego problemu. Jutro meldujemy się u chirurga, który (mamy nadzieję) zorganizuje nam szybko operacje pozbycia się tego paskudnego nowotworu 🤞🤞🤞 trzymajcie proszę kciuki! To co widać na pewno, to to, że za odrobinę czułości i ciepełka to małe cudko odpłaca się mruczeniem i tuleniem, a to chyba najlepszy dowód na to, że póki można trzeba walczyć: bo jest o co 💚"