Wizyt
Dzisiaj: 196Wszyscy: 326253

Dziś Dzień Seniora!

O nas/Kontakt » Aktualności » Dziś Dzień Seniora!

Paczacze Kochani, dzisiaj chcemy pokazać Wam Seniora , który jest już z nami od tygodnia. Pomagał troszkę w opiece nad Pegi [']... Jego historia też nie należy do szczęśliwych, a przynajmniej jej część. Opiekun Seniora zmarł , nikt już nie chciał tego staruszka, ani trzech innych kotów, z którymi mieszkał. Może dlatego, że wszystkie były schorowane, choć to przecież tym bardziej powinno zmobilizować rodzinę do zajęcia się trójką domowników. Koty zostały uratowane przez opolski Azyl . Niestety pobyt nawet w najlepszych przytuliskach jest dla kotów trudny, zwłaszcza dla starych, chorych i niedowidzących, a taki jest właśnie nasz Senior.
Badania pokazały, że staruszek cierpi na zaawansowaną, pełnoobjawową nadczynność tarczycy. Poza tym męczy go zapalenie trzustki, którego najprawdopodobniej nabawił się na skutek bardzo gwałtownej utraty wagi. W domu był otyłym kocurem, w Azylu z rozpaczy przestał jeść (mimo ogromnych starań opiekunów ) i została z niego skóra i kości  Jakby tego było mało, kocio ze względu na stare, źle zrośnięte złamanie łapki w łokciu bardzo kuleje i nie wskakuje nawet na najniższe przeszkody. Nie możemy reoperować łapki, ze względu na stan ogólny Seniorka, nadczynność tarczycy nie służy zrastaniu się kości. Możemy tylko rozkładać mięciutkie posłanka na podłodze, żeby kocurek mógł wygodnie odpoczywać. Właściwie to On głównie odpoczywa. A to za sprawą kardiomiopatii restrykcyjnej, nadciśnienia i na pewno zaawansowanego wieku  Nieleczona nadczynność tarczycy często prowadzi do choroby serca i tak właśnie stało się w przypadku Seniorka. Szmery serca były bardzo wyraźne osłuchowo, a wczoraj badanie kardiologiczne potwierdziło nasze obawy.
Ten cudny, bardzo zmęczony życiem i chorobą kot w domu tymczasowym zaczął jeść, a nawet włączył tryb wilczego apetytu! Powolutku obwisła skóra wypełnia się ciałkiem, choć nadal czuć każdą kostkę. Kocio przyjmuje wiele leków, od wczoraj doszły kolejne - obniżające ciśnienie. Nie są potrzebne diuretyki, bo niestety polidypsja i poliuria występują cały czas. No, ale przynajmniej nerki są zdrowe! Układ moczowy również.
No i taki to Senior nasz. Zmęczony, nieco wycofany, ale mruczący już coraz częściej  Musi jeszcze odwiedzić okulistę, ale póki co, w jego niewiele widzących oczkach tonie z rozczuleniem nasza wolontariuszka, która opiekuje się Seniorkiem 
Prosimy o moc ciepłych myśli dla naszego cudnego staruszka, bardzo się przydadzą!!!!!!!!!

A oto Senior  
Zdjęcia z dawnego domu, z Azylu i już z domu tymczasowego.
Widzicie to serduszko na nosku? My nie możemy oderwać wzroku