Wizyt
Dzisiaj: 139Wszyscy: 843233

Dziś piątek, choć nie trzynastego i czarny Louis poleca się do adopcji

O nas/Kontakt » Aktualności » Dziś piątek, choć nie trzynastego i czarny Louis poleca się do adopcji

 

Louis Vonsttąd!

Małe, chore kocięta nie należą do ekskluzywnego świata eleganckich, pięknych ludzi. sorry, ale fatalnie wyglądają na insta i Fb. Mogą więc siedzieć na środku drogi i głośno miauczeć, a i tak są niezauważane. Oczy przechodniów nie widzą ich mizernego ciałka, a uszy nie słyszą rozpaczliwego płaczu. Tak też było z Louisem. Siedział na samym środku alejki i płakał najgłośniej jak tylko mógł. Głodny, z potwornym zapaleniem ucha i oka, które musiało powodować straszny ból. Z nieproszonymi gośćmi w brzuchu i na skórze. Opuszczony i zagubiony. Wyziębiony, mimo to, że był to ciepły letni poranek. Istna bieda z nędzą. I fortuna potrzebna, żeby to małe nieszczęście doprowadzić do zdrowia. Stanowczo nie pasował mały Loius do Vuittona. Wszystkim bardziej pasowało go przegonić – won stąd! – to słyszą takie nieszczęsne stworzenia najczęściej. Najczęściej, ale nie tego poranka. Tym razem, gdy cierpienie było już tak straszne, że tylko usiąść i płakać, na malucha trafił wolontariusz fundacji Ja Pacze Sercem. Od tamtego poranka minęło parę tygodni, Louis przeszedł leczenie zapalenia ucha i kociego kataru, odrobaczanie, szczepienia i testy FIV/FELV, które wyszły ujemnie. Teraz jest już zdrowy, odkarmiony i wygłaskany. Ma piękne oczy, bo tym razem pomoc przyszła w odpowiednim momencie i udało się je wyleczyć. Ma też zachwycający rozmruczany i rozmiziany charakter. Jedyne czego jeszcze nie ma to własny dom na zawsze. Dom „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem, a w nim dobry człowiek, a może i inne zwierzęta – tego szukamy dla 4-miesięcznego Louiska. Czy do Twojego charakteru pasuje przygarnięcie kociaka w potrzebie? Zadzwoń.

 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com Tel. 500 383 928