Wizyt
Dzisiaj: 54Wszyscy: 466964

Fado

O nas/Kontakt » Aktualności » Fado

Kochani Paczacze, dzisiaj pokażemy Wam dwa koty, które trafiły pod naszą opiekę w tę sobotę (kolejne dwa trafiły w niedzielę i dwa wcześniej, w tygodniu. Ponieważ dzieje się tak dużo nie nadążamy pisać Wam o tym. Przepraszamy bardzo!).
Pierwszy to Fado, kocurek że Schroniska w Choszcznie. Wiedzieliśmy, że nie widzi lub niedowidzi i że ma katar. Niestety okazało się, że chłopak jest bardzo wyniszczony:( Chudy bardzo, apatyczny, z bolesnością tyłu oraz sierścią matowa i brzydką, odwodniony i słaby strasznie 
Do tego schroniska trafił dwa tygodnie wcześniej, od listopada tkwił w innym, które niewiele dla niego zrobiło, nawet nie zauważyło problemu ze wzrokiem...  Wspaniali wolontariusze  oraz pracownicy Schroniska w Choszcznie przejęli Fado i szukali dla niego ratunku. Stąd nasza sobotnia wyprawa z Poznania pod cudnego ślepka.
Badanie oczek wykazało zapalenie błony naczyniowej i wynikające z niego trwałe zmiany. Ten stan zapalny niestety wynikać musi że zmian ogólnoustrojowych, najprawdopodobniej wirusowych - Fiv, FeLV, FIP albo toksoplazmoza. Będą przeprowadzone badania PCR w laboratorium IDEXX. Mamy nadzieję, że wieści nie okażą się tragiczne! Poza tym Fado ma obolałe rzepki w tylnych łapkach, prawdopodobnie po wypadku.
Bardzo jest grzeczny, spokojny i kochany!
Kciuki za Fado potrzebne baaardzo!!!!!!

Ruszając w drogę powrotną otrzymaliśmy zgłoszenie z podpoznańskiego Radojewa. Wystarczyło jedno spojrzenie na przysłane zdjęcie i już wiedziałyśmy, że pędzimy prosto tam!!!
Zabrałyśmy kocura, Romka i pojechałyśmy do kliniki całodobowej po ratunek.
Zarówno Fado, jak i Romuś musieli zostać w szpitalu 
Na ostatnim zdjęciu widać Romusia - foto drastyczne  Jemu poświęcamy osobny post.

Info z wczoraj: "Obaj z Romkiem dostają kroplowki dozylne oraz leki. Wet prowadzący już po dyżurze, mam dzwonić jutro przed południem. Lekarz dyżurny powiedział, że chłopaki grzecznie i spokojnie sobie śpią właśnie.
Mieliśmy szczęście, że udało nam.sie wczoraj wcisnąć do weta, który zajmuje się w tej lecznicy okulistyką i ma niezbędny sprzęt."

A tu kilka słów o zapaleniu błony naczyniowej:

https://weterynarz-okulista.blogspot.com/2013/01/zapalenie-przedniego-odcinka-bony_6440.html?m=1