Wizyt
Dzisiaj: 37Wszyscy: 838354

Filipek nie ma oczu ale wielkie serce. Czeka na wymarzony DOMEK

O nas/Kontakt » Aktualności » Filipek nie ma oczu ale wielkie serce. Czeka na wymarzony DOMEK

Kochani Paczacze, nasz rozkoszny Filipek już jest gotowy do przeprowadzki do nowego domu!!! Kto pokocha naszą króweczkę?? Phi! Po co komu niewidomy Filip? Jak to po co?! A kto będzie się lepiej przytulał? Kto będzie głośniej mruczał? Kto będzie się mocniej miział? Jasne, że Filip. A czy do tego wszystkiego niezbędne są oczy? Filip musiał mieć usunięte oba oczka, bo zostały zniszczone przez wirus kociego kataru, a kociak był już tak zaniedbany, że ledwo uszedł z życiem. Choroba była na tyle zaawansowana, że zamiast oczu czuł tylko niewyobrażalny ból. Gdy ból zniknął, maluch – Filipek ma dopiero 6 miesięcy – odzyskał radość życia. Teraz jego szczęście z życia bez bólu nie ma sobie równych. Wystarczy go lekko dotknąć, a od razu głośno mruczy. Jeśli śpi, to tylko mocno wtulony w swojego opiekuna. Gdy się zbudzi, natychmiast chce jeść. Tak długo był przecież głodny! Najedzony ma mnóstwo energii, którą pożytkuje w zabawie. Kocha inne koty i i ludzi. jest zawsze gotowy do zabawy i na czułości. Lubi poznawać świat i radzi sobie świetnie na swoim terenie. Wdrapywać się na wysokości, a potem kombinuje, jak tu teraz zejść. Cieszą go nowe zabawki, ciekawią nowe odgłosy. Niewidomy, a niczego mu nie brakuje. Tak potrafi korzystać z życia tylko stworzenie, które prawie je straciło. Filipek odzyskał już pełnię zdrowia. Ma za sobą sterylizację, ma czip, testy Fiv/Felv ujemne. Jedyne czego nie ma to własny dom i prawdziwy człowiek do kochania. Bo żeby kochać swojego człowieka Filipek nie potrzebuje go widzieć. I on też szuka kogoś, kto go pokocha mimo to, że stracił oczka. Mały Filip jest pod opieką fundacji Ja Pacze Sercem. Ze względu na jego bezpieczeństwo, szukamy dla niego domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. To co, następne ogłoszenie? Phi! Przecież jest Filip! 502775137 japaczesercem@gmail.com