Wizyt
Dzisiaj: 531Wszyscy: 710575

Franka

W Nowych Domach » Franka

Franka pojechała do domku

 

Gdzie moja firanka? – pyta jednooczka Franka.

Masz firanki? To znaczy, że Twój dom jest ideałem dla Franki!
Cztery łapki i jedno bystre oczko biega, szuka i wypatruje swojego własnego człowieka. Ma dopiero cztery miesiące, a wie już, jak ważne jest to żeby mieć kogoś zupełnie swojego, kto kocha i dba. To dlatego, że dotąd swojego człowieka nie miała i dlatego straciła oko. Nikt się nie przejął chorym kociakiem, nikt w porę nie zaniósł do lekarza, nikt nie leczył. Nie mówiąc już o tym że nikt nie karmił ani nie tulił.

Całe szczęście w tym nieszczęściu trafiła pod opiekę fundacji Ja Pacze Sercem i udało się uratować jej drugie oczko. Teraz jest już zdrowa i patrzy na świat co prawda jednym okiem, ale za to widzi absolutnie wszystko.

Ta bystra panienka będzie idealną towarzyszką dla równie pomysłowego kota - uwielbia psocić i szaleć, więc wspólnie z drugim mruczkiem z pewnością podbije cały świat. Franka nie pogardzi jednak również towarzystwem ludziów zarówno małych jak i dużych, chociaż początkowo może być odrobinę nieśmiała w stosunku do nieznajomych. Dziecku w jej wieku należy to jednak wybaczyć, zwłaszcza, że przy bliższym poznaniu koteczka okazuje się olbrzymim miziakiem, który nie wzgardzi miejscem na kolanach, łóżku i kanapie. W nocy lubi spełniać się jako termofor ukochanego ludzia, ten, kto okaże jej odrobinę serca nie będzie musiał się martwić o to, że kiedykolwiek zmarznie w łóżku.
A skoro już mowa o zamiłowaniach, to Franeczka oprócz miłości do drapaka żywi także wielkie uczucie do wędek i...zasłon. Dzięki tym ostatnim odkryliśmy w niej talent do wspinaczki wysokogórskiej. Nie jest to jednak jej jedyna pasja, bo Franka (jak na pirata przystało) jest też typem podróżnika amatora - zwiedzi każdy kąt, który pojawi się przed jej ciekawskim, czarnym noskiem, wejdzie w każdą szczelinę, która wyda się jej interesująca. W czasie wolnym od eksploracji terenów mniej i bardziej znanych, Franka lubi poleniuchować na kanapie i drzemać gdzieś na wysokościach.

Franka jest szczepiona i odrobaczona, testy fiv i felv ma ujemne, korzysta z kuwety. szukamy dla niej domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem, żeby jej ciekawość świata nie ściągnęła na nią nieszczęścia.

Widzisz? I po co ci firanki, skoro nie masz Franki? Dzwoń!

 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com Tel. 502 775 137