Wizyt
Dzisiaj: 129Wszyscy: 560668

Fraszka

W Nowych Domach » Fraszka

Fraszka znalazła dom!!!

 

Fraszka  niewidoma i niewidzialna 

4 lipca 2017 roku odzyskała wolność. Właścicielka, która wychowywała ją od małego, czasem, dla świętego spokoju, przywiązywawszy do kaloryfera, po trzech latach postanowiła się kotki definitywnie pozbyć. Odebraliśmy telefon i zostaliśmy zaszantażowani emocjonalnie: albo eutanazja albo schronisko. Noo, albo my. Tyle że natychmiast! Już! O godzinie 22.00 nie jest nam łatwo mobilizować szyki, ale wówczas nie było wyjścia. Czuliśmy, że sytuacja jest groźna. Groźna dla Fraszki. 
5 lipca 2017 roku przerażona Fraszka obudziła się w naszym domu tymczasowym, w którym na własną rodzinę czeka już rok!  Przerażenie minęło, ale łatka neurotycznego kota, którego lepiej unikać, została. Może dlatego nikt nie chce naszej pięknej joginki. Tak, tak, Fraszka uprawia jogę, ma też wiele innych talentów. 
Jest zapatrzona w człowieka, jednak na własnych zasadach. To prawdziwa indywidualistka. Poznała co to wiązanie na siłę, więc teraz, choć emocjonalnie przywiązuje się całym swoim kocim serduszkiem, na wszelki wypadek lubi podkreślić, że czasem wszystko musi być tak, jak chce Fraszka  Na przykład wizyty na kolanach opiekunów. Najchętniej wówczas, gdy nie ma w pobliżu innych kotów. Ślepka dogaduje się z nimi, jednak zdecydowanie preferuje towarzystwo człowieka. Duża ilość kotów ją deprymuje i wówczas odzywa się jej neurotyczna natura."