Wizyt
Dzisiaj: 172Wszyscy: 1953576

Frytka

W Nowych Domach » Frytka

Niewidoma Frytka wciąż czuje głód miłości
O tym, jak wielki jest to głód niech świadczy to, że jest drobniutka i niewidoma. Przez 5 długich miesięcy żyła sama na ulicy. Głodna, słaba i chora na koci katar. Przez niedożywienie wygląda na 2 miesiące młodszą, niż faktycznie jest. Przez zaniedbanie nie widzi. Wirus kociego kataru odebrał jej wzrok. Gdyby ktoś się nią w porę zaopiekował, pewnie by dziś widziała. Niestety wcześniej nie spotkała ani jednej osoby, która rzuciłaby jej choćby okruszek uczucia. Gdy nasza fundacja Ja Pacze Sercem dostała sygnał o malutkim, kocim dziecku z chorymi oczkami, z Frytką było już kiepsko. Musiała mieć natychmiast usunięte jedno oko, bo stan zapalny w nim nie dosyć, że powodował ogromne cierpienie, to zagrażał również jej życiu. Drugiego oka nie trzeba było usuwać, ale ono reaguje tylko lekko na światło, czyli właściwie nie widzi. Następnie nasi wolontariusze musieli ustabilizować jej stan zdrowia, odkarmić i wychuchać. Specjalistyczna pomoc i zwykła, ale niezastąpiona czułość weterynarzy i opiekunów uratowały jej życie. Teraz Fryteczka co prawda nic nie widzi, ale czuje wszystko. Gdy zaznała miłości, natychmiast zaczęła ją odwzajemniać i to z zaskakującą, jak na takie małe kociątko, mocą. Cały czas, z małymi przerwami, przytula się do swoich opiekunów. Najchętniej przywiera całą sobą do klatki piersiowej człowieka i głośno mruczy. Natomiast przerwy wykorzystuje na bieganie. Bo wciąż jest drobniutka, ale za to pełna energii. Bawi się dosłownie wszystkim. Cieszy się jak szalona z nowego, zupełnie innego niż dotychczasowe, życia. Ma pozytywny stosunek do innych kotów, chętnie się z nimi bawi, a w chwilach spokoju im też okazuje czułość, wylizuje futerko i się przytula. A ponieważ jest już zupełnie zdrowa, może szukać swojego człowieka i domu na zawsze. Frytka ma 6 miesięcy, jest zaszczepiona, zaczipowania, testy FIV/FELV ma ujemne. Jej nowy dom powinien być „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem, aby przez przypadek się nie zgubiła, bo nie da sobie sama rady na ulicy. Natomiast człowiek musi być gotowy na dużą porcję kociej czułości od śniadania do kolacji.
Podaruj Frytce kochający dom, a ona odwzajemni Ci się miłością gorącą i głęboką, jak olej we frytownicy!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928