Wizyt
Dzisiaj: 573Wszyscy: 1946450

Gremlinek

W Nowych Domach » Gremlinek

 

Gremlina życie zaatakowało już na samym początku

Jeśli miał kontakt z wodą, to tylko z brudnej kałuży. Karmiony nie był nigdy, co najwyżej sam znajdował jakieś śmieci. Na światło dzienne bał się wychodzić. Jego życie było horrorem, ale niestety bez elementów komediowych. Zupełnie inaczej niż w filmie, z którego pochodzi jego imię. Trafił do naszej fundacji Ja Pacze Sercem, gdy miał zaledwie 6 tygodni. To o wiele za wcześnie dla kociaka, by być odebranym matce, a co dopiero mówić o znalezieniu się samotnie na ulicy. A stąd właśnie wziął się u nas. Miał chore oczy i był w ogólnie kiepskim stanie – sama skóra i kości. Wymagał długotrwałego leczenie. Na szczęście przyniosło ono świetne efekty i dziś Gremlinek zasługuje w pełni na swoje imię. Jest najodważniejszy ze wszystkich kotów w domu tymczasowym, najwięcej się bawi, najczęściej prowokuje do zabawy. Najśmielej zaczepia nawet ludzi, których pierwszy raz widzi na oczy. A gdy się zmęczy, to najgłośniej mruczy i najmocniej się przytula. Z dzieciństwa rodem z thrillera pozostała mu mała pamiątka - lekko zdeformowana powieka. Jednak jemu samemu w niczym to nie przeszkadza. Oby znalazł się ktoś, komu to także nie zrobi różnicy! No może jedynie taką, żeby wyróżnić go swoją miłością. Po tym, co przeszedł i jaki ma fajny charakter – na pewno zasłużył. Gremlinek widzi dobrze, urodził się w maju tego roku, jest zaszczepiony, zaczipowany, testy FIV/Felv ma ujemne. Ponieważ samodzielne życie, delikatnie mówiąc, nie służy małym kotom, poszukuje domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem.
Zaopiekuj się Gremlinem i przyjmij na siebie atak jego wielkiej miłości!

 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928