Wizyt
Dzisiaj: 90Wszyscy: 560629

Jimi

W Nowych Domach » Jimi

Jimi porusza najczulsze struny w sercach swoich nowych ludzi w Płońsku.

 

 

Na początku był mały kociak. Bezdomny, niedożywiony, nie znający nic prócz ciemnej piwnicy. Potem był wciąż mały kociak, głód, ale doszła choroba. Zaraz po niej ból. Gdy mały wyszedł z piwnicy, to nadal było ciemno. Nie dlatego, że wyszedł w nocy. To ciemność zapadła na zawsze w jego małych oczkach. No i ten ciągły ból… Koci katar atakuje małe, niedożywione i osłabione kocięta, takie jak Jimi i jego braciszek Elvis. Ale ponieważ to historia Jimiego, pozostańmy teraz przy nim. Lepiej późno, niż wcale. Niestety, nie było przy nim nikogo, gdy choroba dewastowała mu gałki oczne, więc nadrabiamy teraz, ile możemy całe to cierpienie, które było jego udziałem, praktycznie odkąd się urodził.

Jimi jest pod opieką fundacji Ja Pacze Sercem. Oczka, a wraz z nimi ból, zostały usunięte i wspaniale się już dawno zagoiły. Głód jest przeganiany kilka razy dziennie za pomocą pełnej miseczki, bo apetyt dopisuje. A gdy ból i głód ustąpiły, zrobiło się miejsce na ciekawość świata i radość z każdego dnia. Jimi to wszędobylski obieżyświat, któremu brak wzroku w niczym nie przeszkadza. Lubi bawić się z innymi kotami, najbardziej z również bezokim bratem Elvisem, ale też z innymi, widzącymi bardziej lub mniej, podopiecznymi fundacji. Można o nim bez przesady powiedzieć, że jest kotem towarzyskim i imprezowym – jeśli liczyć jako imprezy dzikie kocie harce. A po harcach, jak na Jimiego przystało, przychodzi czas na miłość. Jimi uwielbia bliskość, przytulanie i spanie w łóżku ze swoimi tymczasowymi opiekunami. Jest niezwykle czułym i przyjacielskim kotem.