Wizyt
Dzisiaj: 653Wszyscy: 1325471

Karolcia

Do adopcji » Karolcia

Niedowidząca Karolcia ma chrapkę na nowe życie

A chrapkę ma ogromną, bo to stare było zakichane. W przenośni i dosłownie. Przeszła bezdomność, samotność, chorobę, głód, strach – wszystko, czego małe kocie dziecko nie powinno nigdy zaznać. Bardzo złe warunki, w których się urodziła i żyła przez pierwsze miesiące spowodowały, że zachorowała na tzw. koci katar. Kichała, prychała, miała katar, a także stan zapalny w gałkach ocznych. Czuła się coraz gorzej, robiła się coraz słabsza, a po paru tygodniach, może miesiącach byłaby już niewidoma, umęczona bólem i czekałaby ją tylko śmierć. Na szczęście w porę została zabrana z ulicy i udało się ją wyleczyć. Teraz jedynie niedowidzi na jedno oko. Ma też jeszcze jedną pamiątkę po kocim katarze – przerośnięte małżowiny nosowe. To zupełnie niegroźna, ale za to bardzo zabawna pozostałość, bo Karolcia jest kotem, który chrapie. Chrapie, gdy śpi, a kiedy nie śpi, najbardziej lubi być z człowiekiem i się tulić na wszystkie sposoby. W ogóle jest bardzo przyjazna i towarzyska, zarówno w stosunku do ludzi, jak i do innych kotów. Psów nie zna, ale sądząc po jej charakterze, pewnie też nie miałaby nic przeciwko takiej międzygatunkowej przyjaźni. Teraz, gdy jest już całkiem zdrowa, Karolcia ma chrapkę na nowe życie ze swoim własnym człowiekiem, do którego mogłaby się do woli przytulać. I na bezpieczny dom – „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem, żeby przypadkiem znowu nie znaleźć się samotnie na ulicy. Mała ma ok 10 miesięcy, jest zaszczepiona, również na białaczkę, testy FIV/FeLV ma ujemne i została wysterylizowana. Karolcia przebywa w domu tymczasowym fundacji Ja Pacze Sercem.
To jak, masz chrapkę na kota, który chrapie? Pokochaj Karolcię i podaruj jej dom!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

 

Tel. 500 383 928