Wizyt
Dzisiaj: 342Wszyscy: 1228179

Karolinka

W Nowych Domach » Karolinka

 

Jednooka Karolinka – niechciana kocia dziewczynka

My ludzie jesteśmy tacy wrażliwi! Gdy widzimy czyjeś nieszczęście, natychmiast temu przeciwdziałamy – przyspieszamy kroku i omijamy je szerokim łukiem. Nie inaczej było z nieszczęsną Karolinką. Małe, chore, bezradne kocie dziecko na parkingu pełnym ludzi i nikogo, kto by jej pomógł. Koci katar zaatakował jej oczy tak, że gałki powiększyły się boleśnie, a stan zapalny wywołał obfity wyciek ropy. Nic nie widziała, przez co wpadała na różne przeszkody i miała na pyszczku mnóstwo ran. W ranach już rozwijały się larwy much. Jak długo musiała chodzić między samochodami i szukać pomocy? Gdy została znaleziona przez wolontariuszkę fundacji Ja Pacze Sercem, nikt nie miał czasu, by zadawać sobie takie pytania. Od tej chwili myśleliśmy tylko o jej przyszłości – żeby jak najszybciej przestała odczuwać ból, żeby zahamować chorobę, żeby uratować jej wzrok. Leczenie tak strasznie zaniedbanego kociaka trwało dwa miesiące. Walka o jej oczka skończyła się sukcesem, bo karolinka widzi doskonale, ale tylko na jedno oko, drugie trzeba było usunąć. Brak oczka w niczym jej jednak nie przeszkadza - Karolinka jest rozkoszną kicią pełna radości, zawsze skorą do zabawy i przytulania. Uwielbia człowieka i wystarczy tylko zwrócić na nią uwagę, by zaczęła głośno mruczeć. Lubi też towarzystwo innych kotów i raczej nie nadaje się na jedyne zwierzę w domu, jest na to po prostu zbyt przyjacielska. Teraz ma 8 miesięcy, jest zaszczepiona, wysterylizowana, testy FIV/FeLV ma ujemne. Cały ból i nieszczęście jest już dawno za nią i mamy nadzieję, że brak jednego oczka nie będzie przeszkodą, żeby odnalazła swoje największe szczęście, czyli wymarzonego człowieka. A my marzymy o takim człowieku dla niej, który da jej opiekę, dużo czułości i dom „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem – po to by zapewnić jej całkowite bezpieczeństwo.
Jednooka Karolinka – może to Twoja kochana kocia dziewczynka?

 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com Tel. 500 383 928