Wizyt
Dzisiaj: 313Wszyscy: 775113

Kika

Do adopcji » Kika

Jednooka Kika,ktorej nikt nie klika
Internet jest pełen kotów – ślicznych puszystych kuleczek, dostojnych piękności i rasowych arystokratów. Zdjęcia robią im zakochani w nich opiekunowie i dostają za nie tysiące lajków, „ochów” i „achów”. I jest też Kika, w której zdjęcia nikt nie klika. Kika nie ma nikogo, kto by ją kochał i chciał się nią pochwalić. Jej ukochana pani, starsza osoba, któregoś dnia została zabrana z domu przez karetkę i już nigdy nie wróciła. Opuszczona kotka znalazła się w miejscu dla niechcianych i niekochanych zwierząt. Smutne stworzenie siedzące w schroniskowej klatce nie przyciągało wzroku odwiedzających. Nic dziwnego, bo Kika bała się tak bardzo, że starała się być niewidoczna. Poza tym jest kotką dojrzałą – ma ok 10 lat i nie ma jednego oczka. Nie nadaje się więc na gwiazdę internetu. Kto się nią zachwyci? Nikt. No… prawie nikt. Bo gdy Kika trafiła do fundacji Ja Pacze Sercem, to zauroczyła nas od razu. Od dnia przyjazdu pozwalała się pogłaskać i brać na ręce. Widać było, że się boi, ale jednocześnie chce być blisko nas. Spędziła kilka dni w transporterze, bo obawiała się z niego wyjść. Potem zaczęła wychodzić, żeby zjeść, żeby ją pogłaskać przez chwilę, ale nie oddalała się od niego, żeby móc szybko się schować. Od kilku tygodni siedzi sobie w pokoju, w jednym miejscu, czasami zajrzy do kuchni, domagając się jedzenia. Mimo wieku i braku oka jest skoczna i zwinna. Jest wyjątkowo spokojnym kotem. Pozwala na głaskanie, noszenie, zabiegi pielęgnacyjne. Nie boi się obcych ludzi, nawet gdy są blisko niej. Może to być nawet rozbrykane stado dzieci, o ile jej nie zaczepiają - będzie na nie jedynie spokojnie spoglądać. Jak coś jej nie pasuje, to po prostu się chowa. Potrafi być uroczo nachalna, prosząc o pieszczoty: wbija paznokcie, masuje, wchodzi i schodzi z człowieka. Wieczorami zdarza się jej pomiaukiwać i nieco spacerować. Nie wskakuje na meble, nie żebrze o jedzenie (nawet pozostawione na blacie smakołyki nie są kradzione), nie niszczy mebli. Teraz najczęściej siedzi na regale lub na sąsiednim fotelu i stamtąd obserwuje świat. Wciąż stara się zachowywać tak, jakby chciała, żeby zły los jej nie zauważył i żeby znowu nie została z niczym. A my poznaliśmy Kikę i jesteśmy przekonani o tym, że zasługuje na wszystko – wszystko, co najlepsze: miłość, zachwyt, pieszczoty i oczywiście zdjęcia w internecie. To delikatne stworzenie potrzebujące domowego ciepła i serdeczności. Naszym zdaniem Kika jest piękna i zachwycająca, dlatego postanowiliśmy odnaleźć kogoś, kto też tak uważa. Klikajcie więc i udostępniajcie Kikę, ona też zasługuje na lajki. W ten sposób dajemy jej szansę na to, czego pragnie najbardziej, czyli własnego człowieka.
Szukamy dla Kiki domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Koteczka jest zupełnie zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana, testy FIV/FeLV ma ujemne.
Czujesz, że Kika w sercu Ci klika? Kliknij do nas i podaruj jej dom!
 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com Tel. 500 383 928