Wizyt
Dzisiaj: 336Wszyscy: 318155

Klaps

W Nowych Domach » Klaps

Nasz Klaps ma brzuszek jak gruszeczka, bo stara się nadrobić smutny czas dorastania w ukraińskim schronisku, gdzie brakowało wszystkiego, często również jedzenia.
Klaps jest wręcz maniakalnym pieszczochem, Jego potrzeba bycia z człowiekiem jest tak wielka, że chwilami wręcz męcząca ;)

Kot wspina się na opiekunkę, chodzi za Nią jak piesek, a w nocy kładzie się na Niej i przytula pyszczek do Jej policzków.

Z innymi kotami bawi się, ale nie budzą w nim większego zainteresowania. On chce swojego człowieka - kogoś kto pokocha Go bezwarunkowo i naprawdę moooocno, na zawsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie powinien więc trafić do domu, w którym kotów jest wiele, bo w swej miłości i potrzebie bycia z człowiekiem jest wręcz zaborczy. Nie jest dla innych kotów niemiły czy agresywny, nie! Ale człowiek musi być cały czas dla niego - tak bardzo Klaps spragniony jest miłości... Takie koty zdarzają się niezwykle rzadko. Niektórych taki ocean miłości zachwyca, innych może przerażać ;)

Nasz Klapsik jest po prostu niespełna rocznym dzieckiem, które marzy o tym by Ktoś je pokochał i by powiedział: "Tak, Klapsie - jesteś tylko mój, kochany kocie. Już na zawsze!!!" I by mocno go przytulił  :)

Klapsik ma "popsute" oczko, ale ani urody, ani sprawności mu to nie ujmuje. Wzrok jakim dysponuje wystarcza by wpatrywać się z całą gamą uczuć w wymarzonego własnego Człowieka!!!

Jest czystą kocią miłością - wystarczy spojrzeć na Jego łatkę w kształcie serca...
To otwarty, pogodny kot, który umie bawić się zabawkami, lubi szaleć na drapaku i pięknie korzysta z kuwety.