Wizyt
Dzisiaj: 566Wszyscy: 872472

Kolejne maluszki w potrzebie❤❤❤

O nas/Kontakt » Aktualności » Kolejne maluszki w potrzebie❤❤❤

Paczacze Drodzy, oto krótki raport z domu tymczasowego kociaków z kartonu: "Kochani, jak wiecie, w niedzielę otrzymaliśmy paczkę pełną wrażeń czyli trzy kociaki z Dolska. Miały następnego dnia jechać do Marty <3 do Łodzi, ale były w tak ciężkim stanie, że nawet nie można było o tym myśleć. Na szczęście malce pięknie zareagowały na leki i pomimo iż stan zapalny objął już dolne drogi oddechowe, a ropa wylewała się oczami, noskiem i czym się dało, już podczas wczorajszej kontroli zaprezentowały się jak żywe kotki, a nie jak leżące szmateczki! Najważniejsze, że zaczęły jeść samodzielnie!!!!!!!!! Mamy worek leków i z niego szerokim gestem korzystamy ;) Dzisiaj nawet odrobaczanie delikatne nam zalecono. Rano tabletki, a popołudniu parafina, by się nie zaczopowały i nie musiały zmagać się z toksynami robalowych zwłok. Fuj! Koteczki są przekochane, choć największy - Rembrandt <3 - najbardziej dziczył, średni - Karolek <3, średnio, ale najdłużej dziczył, najmniejsza chudzinka - Wyśniona <3 - od początku oczarowała mnie tuleniem, mruczeniem i siłą woli życia, które w jej wypadku naprawdę było bardzo kruche!!!!! Wszystkie dzielnie znoszą zabiegi wszelakie, a jest ich mnóstwo: zakraplanie i przemywanie oczek, podawanie zastrzyków, tabletek, kapsułek etc. Jeszcze ich nie myję, bo byłoby to ryzykowne w ich stanie, a poza tym brudaskiem czasem można pobyć. ;) Poprawimy się!:) Oczka dzieciaczków są bardzo słabe, ale mam nadzieję, że po jednym uda się uratować!!!! Wyśniona ma przepuklinę w jednym, ale drugie jest zdrowiusieńkie. Karolek jednego już chyba nie ma, ale drugie mam nadzieję zostanie i będzie widzieć, choć troszkę! Rembrandt jedno ma chyba niezagrożone stratą, a drugie znacznie gorsze:( Walczymy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wetka sugerowała jak najszybszą operację, Jeśli taka będzie konieczność to trudno, ale jescze nie zakładamy tego czarnego scenariusza!!!!!!!!!!!!!!" Poza tymi skarbami w ostatnim czasie przyjęliśmy i nadal przyjmujemy kolejne biedy. Wiele bied... Wasz skryba w ferworze działań ratowniczych zaniedbuje fp, ale liczy na wyrozumiałość i solennie obiecuje poprawę!!!!!!!!!!!☺️ Kochani, jeśli zechcielibyście wspomóc te cudne koteńki bylibyśmy niezmiernie zobowiązani!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo teraz naprawdę każda złotówka i każda ciepła myśl są na wagę wzroku, a nawet życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fundamentalną japaczową zasadą jest niesienie pomocy wszystkim ślepaczkom, które mogą liczyć tylko na nas. Nikt nigdy nie usłyszał i nie usłyszy (choćby nie wiem co), że nie mamy miejsc w DT, pieniędzy na koncie i nie możemy pomóc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Być może jesteśmy szaleni, być może bierzemy na barki ciężary ponad siły, ale przecież by brać na siebie wyzwania, którym łatwo sprostać nie tworzy się fundacji, prawda? My wiemy, że koty niewidome i niedowidzące mają tak wspaniałych Przyjaciół, dzięki którym możemy i musimy robić dla nich wszystko!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bez Was, kochani moglibyśmy tylko zaklinać rzeczywistość i pomagać niewielu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie mamy 1%, żadnego wsparcia z miast czy gmin, ponieważ działamy w całej Polsce, a więc nie przynależymy nigdzie, nawet talonów na sterylizacje i kastracje nie mamy. Ale mamy Was! 😚☀️💛 To Wy, paczący sercem, dajecie nam środki i siły na ratowanie bezbronnych istot w potrzebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziękujemy i obiecujemy starać się bardziej i bardziej!!!!!!!!!!!!!!! Ku chwale ślepaczków!!!!!!!!!!!!!!!! ;) By wydobyć je z ciemności, by uchronić przed niebytem..... Kochamy Was, dziękujemy z całego serca i oczywiście bezczelnie prosimy o więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!! "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym - Poznań 36175000120000000035415998 (BNP PARIBAS) tytuł wpłaty "darowizna dla kociąt z kartonu" lun ogólnie "darowizna dla ślepaczków" paypal: japaczesercem@gmail.com Na pierwszych trzech zdjęciach kolejno: Wyśniona <3, Rembrandt <3 i Karolek <3 Nasze kociaki z kartonu :)