Wizyt
Dzisiaj: 226Wszyscy: 1269292

Kto pokocha Odeusza?

O nas/Kontakt » Aktualności » Kto pokocha Odeusza?

Paczacze drodze, dzisiaj poszukiwania domu rozpoczyna Odiś ❤ czarnuszek marzy aby znaleźć dom wspólnie ze swoim braciszkiem Czarusiem, ale nie jest to warunek konieczny! Czy Odiś Nowy Rok rozpocznie już w swoim domku? Kto pocieszy Odeusza? Smutne jest życie niechcianego kociaka. Głodne, chłodne, samotne i pełne strachu. Odeusz zna to doskonale. Urodził się nie wiadomo, po co i nie wiadomo, gdzie. Wiemy tylko, że mniej więcej w maju tego roku. Ludzie boją się czarnych kotów, więc został odłowiony i trafił do schroniska. Miał chore oczy, bo tzw. koci katar to norma u małych, niedożywionych kociąt. Z tego powodu tym bardziej wszyscy odwracali od niego wzrok. W październiku trafił pod opiekę naszej fundacji Ja Pacze Sercem. Nasi wolontariusze podarowali mu ciepło i miłość, ale przede wszystkim zajęli się jego zdrowiem. W wyniku kociego kataru, który nie był w porę leczony – bo i przez kogo? – jego powieki uległy zniekształceniu w taki sposób, że podrażniają spojówkę, a trzeci powieka nachodzi na oko. To bolesna dolegliwość, która powoduje stan zapalny, ale na szczęście nie upośledza wzroku. Jak na razie, aby mu ulżyć, wystarczyły krople do oczu. Być może ta deformacja zniknie, gdy mały będzie dalej rosnąć, nie można jednak wykluczyć, że potrzebna będzie operacyjna korekta powiek. Czekamy. Na razie uczy się ufać ludziom. Jest płochliwy i nieśmiały. Lubi głaskanie, ale gdy sam odważy się wejść na kolana. Nie czuje się jeszcze pewnie na rękach. Z drugiej strony jest bardzo gadatliwy, w swoim kocim języku, oczywiście. Dogaduje się też doskonale z innymi zwierzętami. W domu tymczasowym ma koty i psa, z którymi jest za pan brat. Zresztą prawdziwego brata też ma, to Czaruś i trafili do nas razem. Wiele wspólnie przeszli, dlatego Odeusz jest do Czarusia bardzo przywiązany. smutno będzie Odeusz rozgląda się za swoim własnym człowiekiem i byłoby wspaniale, gdyby znalazł dom razem z bratem. nie jest to jednak warunek konieczny. Ze względu na jego bezpieczeństwo powinien być „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Jest zdrowy, zaczepiony, testy FIV/FELV ma ujemne, został wykastrowany i zaczipowany. Pewnie dlatego, że wie, co to głód, nie grymasi przy jedzeniu, a mimo ulicznego wychowania, bezbłędnie korzysta z kuwety. Podaruj Odeuszowi dom i radość z tego, że dla kogoś wreszcie jest ważny! 500 383 928 Japaczesercem@gmail.com