Wizyt
Dzisiaj: 184Wszyscy: 1946680

Łasiczka

W Nowych Domach » Łasiczka

Niełaskawy jest los dla niedowidzącej Łasiczki

Miała tylko 3,5 miesiąca, gdy została uratowana z ulicy w Zamościu. Już wtedy łasiła się do każdego, jakby błagając o ratunek. Długo jej starania nie przynosiły żadnego skutku. Mało kto chciał się pochylić nad ewidentnie chorym kociakiem. „A jeszcze mnie czymś zarazi?” – pewnie myśleli ludzie i odchodzili. Mała miała „koci katar”, który, jak sama nazwa wskazuje, jest zaraźliwy tylko dla kotów. I to tez nie od razu i nie dla wszystkich. Bo atakuje tylko te słabe i niedożywione. Łasiła się więc i łasiła i nic. Aż w końcu znalazł się ktoś, kto w jej zaropiałych oczkach dojrzał ból i desperację. Mała i wynędzniała Łasiczka trafiła w opiekuńcze ramiona wolontariuszki fundacji Ja Pacze Sercem. Musiała się jeszcze sporo wycierpieć, bo wyleczenie kociego kataru nie następuje jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kuracja jest długa i nieprzyjemna. Czasem bolesna. Ale na szczęście skuteczna. Po dwóch miesiącach Łasiczka zmieniła się nie do poznania! Z chudej kruszyny w puchata piękność. Ma zdeformowane oko, na które nie widzi, ale drugie udało się uratować i to widzi doskonale. Łasi się jeszcze bardziej, bo teraz już nic ją nie boli. Łasiczka najlepiej czuje się w ramionach człowieka. I tu jest jej miejsce. Teraz ma 5,5 miesiąca, jest zdrowa, zaszczepiona, zaczipowana, testy FIV/ FeLV ma ujemne. Poszukujemy dla niej człowieka, który da jej bezpieczny dom, czyli „niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Spójrz na swoje puste ramiona. One nie muszą takie być! One potrzebują swojej Łasiczki. A ona potrzebuje Ciebie.

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928