Wizyt
Dzisiaj: 44Wszyscy: 1953448

Lima

W Nowych Domach » Lima

Dlaczego mała Lima tak się nas bała?

To był nawyk z dawnych, złych czasów, kiedy człowiek był zagrożeniem. Właściciele czystych posesji nie lubią, jak im się po obejściu kręcą jakieś zakichane kociaki. Zakichane w dosłownym sensie, bo chore na koci katar z zaklejonymi ropą oczami, zakatarzone, chude i wynędzniałe. Takie przybłędy odgania się przekleństwem, a jak za wolno uciekają, to i kamieniem. Uciekające w popłochu maluchy gubią się, giną pod kołami samochodów, nie potrafią odnaleźć matki. Taki los spotkał malutką Limę. Została znaleziona razem z trójką rodzeństwa na ulicy. Zaledwie dwumiesięczne kocięta, z gorączką, niewidzące na oczy przez ropę, z trudem oddychające z powodu kataru. Od razu trafiły do nas – Fundacji Ja Pacze Sercem. Lima miała najwięcej szczęścia ze swojego rodzeństwa, bo po trzech miesiącach leczenia udało się uratować jej oczy. Mała widzi, a po chorobie nie ma najmniejszego śladu. Ślad, ale na psychice pozostał po tym, jak była traktowana przez ludzi. Gdy do nas dotarła, bała się nas panicznie. Chowała w niedostępnych miejscach, prychała i syczała z przerażenia, kiedy tylko się na nią spojrzało. Oswajanie jej na szczęście przyniosło efekty! Lima już wie, że nie wszyscy ludzie są źli. Jak każde skrzywdzone stworzenie, potrzebowała po prostu zrozumienia i cierpliwości. Kiedyś panicznie bała się ręki człowieka, teraz sama zaczepia ludzi, domagając się głaskania. Nadal nie przepada za braniem na ręce czy kolana, ale uwielbia wtulać się w człowieka odpoczywającego na kanapie. Mruczy wtedy głośno szczęśliwa. Coraz częściej nawiązuje kontakt wzrokowy i mruży oczka na znak sympatii, lubi też bawić się włosami swojej tymczasowej opiekunki. Nie możemy przestać się zachwycać tą przemianą z małej, przerażonej kuleczki w czułą towarzyszkę człowieka. Ale nic w tym dziwnego, że Lima szuka miłości, to przecież jeszcze kocie dziecko. Całe życie przed nią! Oby było szczęśliwe. Lima jest już zdrowa, więc może szukać domku dla siebie. Ma 7 miesięcy, jest wykastrowana, zaszczepiona, zaczipowana, testy FIV/FeLV ma ujemne. Dobrze dogaduje się z innymi kotami, szuka ich towarzystwa, z każdym potrafi znaleźć wspólny język. Jest inteligentna, szybko się uczy, umie się sobą zająć, jest bardzo samodzielna. Potrzebuje cierpliwego człowieka, który da jej czas i pozwoli się w pełni otworzyć. Jak wszyscy nasi podopieczni, także Lima wymaga domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem, raz już o mało co nie zginęła na ulicy. Nie chcemy wystawiać jej na kolejne ryzyko. Zaadoptuj Limę i zobacz, jakie cuda potrafi zdziałać kocio-ludzka miłość!

 

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928