Wizyt
Dzisiaj: 519Wszyscy: 1324680

Łutek

W Nowych Domach » Łutek

 

 

Łut szczęścia niedowidzącemu Łutkowi nie wystarczy

Czy wystarczy łut szczęścia, żeby znaleźć dom na zawsze i kochającego opiekuna? Nie każdemu. Gdy się jest czarnym kociakiem po przejściach, które pozostawiły widoczne blizny, potrzeba wielkiego szczęścia, by znaleźć kogoś, kto będzie cię chciał. Niestety o czarnym umaszczeniu wciąż krążą legendy, przez co takim zwierzętom trudniej znaleźć dom. A Łutek nie dość, że czarny, to jeszcze ma blizny na oku i uchu. Znaleziony jako wynędzniały kociak na terenie ogródków działkowych, potrzebował paru miesięcy, żeby dojść do zdrowia. Choroba powszechnie nazywana kocim katarem pozostawiła na jego prawym oku zrosty i upośledziła widzenie. Bezdomność spowodowała, że jest nieco nieśmiały przy pierwszym kontakcie z człowiekiem. Jednak już po paru dniach jego cudowny charakter wygrywa i Łutek staje się wesołym kociakiem, który uwielbia przytulanie. Nie w pełni sprawne oko zupełnie mu w niczym nie przeszkadza. Ani w czułościach, ani w szalonych zabawach z innymi kociakami. Łutek jest już zdrowy, pełen energii, radości i potrzeby, by mieć swojego człowieka do kochania. Z tego powodu szukamy dla niego domu na zawsze. Teraz jest pod opieką fundacji Ja Pacze Sercem. Na resztę życia potrzebuje domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. No i oczywiście kogoś, kto nie przekreśli go za to, że jest czarny i pokiereszowany przez los. Łutek ma niespełna rok, jest zaszczepiony, wykastrowany, testy FIV/FeLV ma ujemne. Jako towarzyski i przyjacielski dzieciak, najlepiej czułby się wśród innych kotów. Czy Łutek będzie miał choćby mały łut szczęścia i znajdzie wielkie szczęście u Ciebie? Podaruj mu dom