Wizyt
Dzisiaj: 269Wszyscy: 334015

Miaurycy nie będzie miau jednego oka...

O nas/Kontakt » Aktualności » Miaurycy nie będzie miau jednego oka...

Czyli smutna historia pewnego maleństwa. A zaczyna się tak… Miaurycy jako bardzo małe kociątko stracił matkę. Miauczał i miauczał, ile miał sił w małych płuckach i dzięki temu został znaleziony i oddany do schroniska. Jednak schronisko, nawet najlepsze, nie jest dobre dla kotów, a już szczególnie dla maleństw. Kocie dzieci, jak wszystkie dzieci, źle znoszą osierocenie. Podobnie było z Miaurycym. Brak czułej opieki mamy oraz jej bezcennego mleka, spowodował osłabienie. Wdał się koci katar, który uszkodził oczy. Dlatego Miaurycy trafił pod opiekę fundacji Ja Pacze Sercem. Był wystraszonym dzikusem z chorymi oczami. Wielka główka z chudziutkim ciałkem. Słaby i kichający. Ale to już przeszłość. Miaurycy zmienił się ze słabiutkiego malucha w rozbrykaną puchata kulkę. Stał się wielkim miziakiem, uwielbia spaś przytulony do człowieka. Ponieważ wie, co to głód, nie wybrzydza przy jedzeniu.  I nie kicha już na ludzi, ale ich kocha.

Miaurycy jest już zdrowy, testy FIV/FELV ma ujemne, gdy podrośnie będzie wymagał operacji usunięcia jednej gałki ocznej. Szukamy dla niego kochającego domu, z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Dopisz szczęśliwe zakończenie do smutnej historii Miaurycego. Zadzwoń do nas!

Kontakt: 505 132 444

 

japaczesercem@gmail.com