Wizyt
Dzisiaj: 214Wszyscy: 1953618

Misza

W Nowych Domach » Misza

 

Kto uporządkuje miszmasz w życiu Miszy?

Największy miszmasz miała Misza w szczęce. Po wypadku siedziała w szoku na środku jezdni, nie reagując na przejeżdżające auta. Od uderzenia wypadło jej oko, a szczęka dosłownie wisiała.
Dobrzy ludzie zabrali ją do miejscowej lecznicy, gdzie lekarze uratowali jej życie. Jako jednooczka, po prawie miesiącu trafiła do naszej fundacji Ja Pacze Sercem.
Gdy znalazła się u nas, była na skraju życia i śmierci. Nie jadła samodzielnie, była karmiona sondą, kroplówkami lub strzykawką. Zszyty pusty oczodół bardzo źle się goił. Tutaj przeszła specjalistyczną operację szczęki, która pozwoliła jej samodzielnie jeść. Podczas rekonwalescencji, każdy najmniejszy łyk wody, każdy kęs jedzenia napawał jej tymczasowych opiekunów optymizmem i nadzieją. Pusty oczodół wymagał kilkutygodniowej kuracja antybiotykowej i płukania kilka razy dziennie. Dzięki temu obeszło się bez reoperacji oka.
Miesiąc po operacji szczęki wyniki krwi ze skrajnie złych zmieniły się na wzorcowe. Teraz to zdrowa koteczka, która odzyskuje radość życia. Jest bardzo spokojna, przyjazna, czułością dziękuje za uratowanie życia. W stosunku do innych kotów jest całkowicie bezkonfliktowa, polubiła się też z psem wolontariuszy. Jednak w centrum jej świata są tylko ludzie. Uwielbia spędzać czas, przytulając się i miziając, a jej najukochańsze miejsce na ziemi to ręce człowieka, które ją tulą.
To właśnie z powodu takich wypadków, jaki zdarzył się Miszy, poszukujemy dla naszych podopiecznych domów „niewychodzących” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Bardzo rzadko koty uchodzą z życiem ze zderzenia z samochodem. Jeszcze rzadziej udaje się powypadkowy miszmasz doprowadzić do ładu.
Na szczęście mała Miszka jest zupełnie zdrowa. O wypadku przypomina tylko brak oka. Ma około 1,5 roku, jest zaczipowana, zaszczepiona, wysterylizowana, testy FIV/FeLV ma ujemne.
Szukamy dla niej człowieka, który podaruje jej bezpieczny dom, serce i zadba o to, by już nigdy więcej nie zaznała bólu. Po tym, co przeszła, potrzebuje po prostu swojego człowieka do kochania i spokojnego domu, ewentualnie z nienarzucającym się kotem lub psem. Równie dobrze może też zostać jedynaczką.
Podaruj Miszce spokojne życie, a sobie miszmasz radości, przytulania i mruczenia!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928