Wizyt
Dzisiaj: 314Wszyscy: 427316

Ni z gruszki ni z pietruszki – Groszek!

O nas/Kontakt » Aktualności » Ni z gruszki ni z pietruszki – Groszek!

Paczacze! Czy pamiętacie naszego cudaczka- Groszka?  Chłopak już chciałby spakować plecaczek i wybrać się w drogę do swojego domu! Zapraszamy do zakochiwania się 

Wyrósł na naszej drodze zupełnie niespodziewanie – dostaliśmy informację o zabłąkanym młodym kocie z uszkodzonym okiem, znalezionym daleko na Ukrainie. Decyzja? Bierzemy! Niestety w wyniku nieprzewidzianych perturbacji, Groszek jechał do nas aż 2 dni. 2 dni non stop w transporterze zdany na łaskę i niełaskę obcych ludzi... Czekaliśmy na niego przygotowani na wszystko. Przede wszystkim na to, żeby zawieźć go natychmiast do weterynarza i podłączyć pod kroplówkę z obawy, że przyjedzie ledwo żywy. Bardzo baliśmy się o jego zdrowie. Dlatego też nie mogliśmy uwierzyć, że po otwarciu transportera wyszedł do nas – no może trochę przywiędnięty – a jednak rozmruczany, przemiły kot, spragniony najbardziej nie jedzenia i picia, ale głaskania!!!  Bo taki właśnie jest Groszek – cukrowy – słodki i pełen energii   


Groszek jest aktywny, towarzyski i rozmowny  Uwielbia inne koty Dużo gada i zaczepia. Lubi też bawić się z ludźmi , i to nawet, jeśli widzi ich pierwszy raz w życiu! Na zdjęciach widać Groszka z jego ulubioną wędką, którą przeniósł fotografowi, który robił mu zdjęcia. Dla Groszka inne koty i ludzie są jak woda i słońce – bez tego uschnie z samotności. Jest idealnym kandydatem na „dokocenie” domu. Żywy i wesoły – rozrusza każde towarzystwo 


Groszek ma ok roku, jest już wysterylizowany, zdrowy – testy FIV/FELV ma ujemne. Został pierwszy raz zaszczepiony. Uszkodzenie oka okazało się miejscowym zrośnięciem spojówki i rogówki, dlatego jest zupełnie niegroźne i Groszek widzi na to oko całkiem dobrze!
Myślisz o powiększeniu swojego kociego stadka? Bez przesady możemy powiedzieć – Groszek przyjmie się w każdym towarzystwie!


Kontakt: 500 383 928
japaczesercem@gmail.com