Wizyt
Dzisiaj: 325Wszyscy: 1955275

Nitka

W Nowych Domach » Nitka

Chyba nigdy nie miała domu. Chyba nigdy wcześniej nie przebywała w bezpiecznym miejscu, nie miała pełnego brzuszka, nie była w pełni zdrowa. Niewiele wiemy o jej przeszłości, bo została znaleziona nagle w prywatnym ogródku. Miała dopiero 3 lub 4 tygodnie, była bardzo chora i osłabiona. Ważyła tyle co nic, była na skraju śmierci. Wolontariuszka naszej fundacji Ja Pacze Sercem pojechała po nią do odległego miasta, żeby jak najszybciej zacząć ją leczyć i dać jak największe szanse na przeżycie. Kuracja trwała miesiąc. Skupiała się przede wszystkim na ratowaniu oczu. Niestety nasza pomoc przyszła za późno. Maleństwo było już w tak złym stanie, że udało się uratować jedno oko. Okrutna prawda jest taka, że ktoś najpierw ją skandalicznie zaniedbał, a potem wyrzucił w krzaki, jakby była śmieciem. W tej chwili dziewczynka czuje się już bardzo dobrze. Jest rozkosznym szkrabem, który całe dnie na zmianę śpi, bawi się i przytula do swojej tymczasowej opiekunki. Ze względu na bezpieczeństwo, szuka domu „niewychodzącego" z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Nitka radzi sobie na co dzień świetnie. Patrząc na jej szaleństwa, trudno czasem zauważyć, że jest troszkę inna. A już zupełnie nie różni się od innych kocich dzieci potrzebą bliskości, mruczeniem, w tym, jak okazuje swoją miłość - ludziom, kotom, a nawet psu, z którym się wychowuje. Ma niezwykle pozytywny stosunek do całego świata, co jest zdumiewające szczególnie, gdy sobie uświadomimy, jak bardzo się w swoim króciutkim życiu wycierpiała. Nitka ma już pół roku, została zaszczepiona, zaczipowana, testy FIV/FeLV mają negatywne. Pod koniec grudnia czeka ją sterylizacja.

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928