Wizyt
Dzisiaj: 58Wszyscy: 1227895

Porzucona przy lecznicy 馃槗

O nas/Kontakt » Aktualno艣ci » Porzucona przy lecznicy 馃槗

Kochani, dzieje si臋 bardzo wiele. Nasza pomoc jest nieustaj膮co potrzebna. Nie tylko maluszkom, ale te偶 doros艂ym kotom, kt贸rym kto艣 z艂ama艂 偶ycie :( Taka tragiczna historia spotka艂a niewidom膮 Iskierk臋 <3, kt贸ra trafi艂a do naszego domu tymczasowego trzy tygodnie temu. Porzucona na parkingu przy popularnej pozna艅skiej lecznicy, zupe艂nie bezbronna i przera偶ona czeka艂a na najgorsze, a przecie偶 najgorsze ju偶 si臋 sta艂o :( Powiadomili艣my lecznic臋, jednak tam nikt nic o kotce nie wiedzia艂, nikt te偶 dot膮d jej tam nie szuka艂 :( Wiele os贸b poszukiwa艂o opiekuna kotki z nadziej膮, 偶e jednak zdarzy艂 si臋 nieszcz臋艣liwy wypadek i komu艣 uciek艂a przy okazji wizyty u weterynarza. Cisza... Tak o niej pisa艂 Wasz skryba 14.08. do japaczowych wolontariuszy. "Przedwczoraj rano zadzwoni艂a do mnie nasza Magdalena <3 z informacj膮, 偶e b臋dzie z kole偶ank膮 na chwil臋 w Poznaniu (jecha艂y po pieska z interwencji) i pytaniem czy nie trzeba czego艣 zabra膰 do Warszawy. Nic do przekazania nie mia艂am, tym razem. Po chwili zadzwoni艂 telefon i Pani poprosi艂a o rozmow臋, Oczywi艣cie by艂am w pracy, wi臋c wyg艂osi艂am sta艂膮 pro艣b臋, 偶e je艣li to nic niecierpi膮cego zw艂oki to poprosz臋 o telefon po 16.00, chyba 偶e sprawa pal膮ca. I us艂ysza艂am, 偶e Pani mieszka na osiedlu Jagie艂艂y w Poznaniu, w pobli偶u popularnej lecznicy Pod Wie偶ami. Na parkingu tej lecznicy, pod samochodami znalaz艂a kotk臋 niewidom膮, kt贸r膮 natychmiast zabra艂a do weta w tej偶e lecznicy. Tam nikt kotki nie zna艂 i nic o niej nie wiedzia艂. Czipu 艣lepka nie mia艂a. Kotka ma usuni臋te chirurgicznie oko, wi臋c by艂o jasne, 偶e mia艂a dom. Pierwsza my艣l by艂a wi臋c taka, 偶e to pacjentka, kt贸ra si臋 zgubi艂a albo uciek艂a. Niestety nikt nic o tym nie wiedzia艂:( Dziewczyna umie艣ci艂a kotk臋 w 艂azience s膮siadki (sama ma dwa psy) i zacz臋艂a szuka膰 ratunku. Jedna z pozna艅skich fundacji podpowiedzia艂a jej by zadzwoni艂a do nas, a w mi臋dzyczasie urz膮dzi艂a poszukiwania w艂a艣ciciela 艣lepki. Nikt si臋 nie zg艂osi艂, nikt jej nie szuka艂 :( Przedwczoraj do swego domku pojecha艂a Mruczusia <3, wi臋c pr臋dko wybra艂am numer do naszej Michaliny <3 i zapyta艂am czy zechce znajdk臋 przyj膮膰. Odpowied藕 pad艂a bez chwili wahania! Dzi臋kuj臋!!! Kolejny telefon do Magdy z informacj膮, 偶e jednak czeka na ni膮 "przesy艂ka" z Poznania. W sekund臋 wszystko by艂o um贸wione!!! Dzi臋kuj臋!!! I tak niewidoma, prawdopodobnie porzucona przy lecznicy ociemnia艂a bieda trafi艂a pod skrzyd艂a naszej fundacji i jest ju偶 wreszcie bezpieczna!!!!!!!!!!!!!!! Dzi臋kuj臋 Wam, 偶e jeste艣cie!!!!!!!!!!!!!!! Dzi臋kuj臋 za Wasze serca i ogromne zaanga偶owanie!!!!!!!!!!!!!!!! Wiem jak jest ci臋偶ko, ale wiem te偶, 偶e wsp贸lnymi si艂ami damy rad臋 ratowa膰 te bezdomniaki, kt贸re znalaz艂y si臋 w beznadziejnych sytuacjach!!!!!!!!!!!!!!!!! <3 <3 <3" Teraz niezwyk艂a, kipi膮ca mi艂o艣ci膮 Iskierka ju偶 nie dr偶y z przera偶enia i roztkliwia nas wszystkich swoj膮 niezachwian膮 wiar膮 w cz艂owieka! Jest ju偶 zupe艂nie zdrowa, zaszczepiona, testy FIV/FeLV ma ujemne, a oczko, kt贸rego nie da si臋 naprawi膰 jest jakby pe艂ne nadziei, cho膰 przecie偶 Iskierka patrzy sercem <3 I to jak!!! O takich historiach pisa膰 nam najtrudniej, bo s膮 wstrz膮saj膮ce i 艣wiadcz膮 o tym jak bezduszny potrafi by膰 "cz艂owiek" wobec zupe艂nie bezbronnej istoty, gdy ju偶 przestaje by膰 dla niego wa偶na i staje si臋 "k艂opotem" (sic!). :( Wierzymy, 偶e uda si臋 nam znale藕膰 dla tej niewidomej pi臋kno艣ci dom i ludzi, kt贸rzy nigdy nie zawiod膮 i b臋d膮 j膮 kocha膰 ob艂臋dnie, bezwarunkowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak naprawd臋 Iskry nie da si臋 nie kocha膰!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!馃挍 A jednak...