Wizyt
Dzisiaj: 366Wszyscy: 1955316

Sali

W Nowych Domach » Sali

Procedura adopcyjna rozpoczęta

Czy jest na sali lekarz od złamanego serca jednookiej Sali?

Hop! Hop! Dlaczego tak tu pusto? Nie musisz być kardiologiem, wystarczy ludzka empatia, czułość i spokój. To wszystko, co potrzebne jest Sali, aby wydobrzała do końca po dzieciństwie, w którym jedzenia było tyle co nic, za to strachu i bólu aż nadto. Mała Sali została znaleziona w parku, była chora na „koci katar”, a z jej jednego oka lała się ropa. Musiała natychmiast przejść operację usunięcia gałki ocznej. W przeciwnym razie umarłaby z powodu zakażenia. Zaraz po operacji trafiła do nas – fundacji Ja Pacze Sercem. Malutka, obolała i przerażona. Potrzebowała kilku tygodni, by zaufać opiekującym się nią wolontariuszom. Gdy trafiła do domu tymczasowego wystarczyło na nią spojrzeć, a już uciekała i kryła się w najciemniejszym kącie mieszkania. Teraz jest już zupełnie zdrowa. Jest też już oswojona, choć nie do końca. Uwielbia głaskanie, pieszczoty i przytulanie. Zaprzyjaźniła się z psem i resztą kociego stada. Jednak jeszcze gwałtowny ruch, niespodziewany hałas albo inne zaskakujące zdarzenie powoduje u niej strach. Jest płocha i widać, że nie do końca zapomniała o złym dzieciństwie. Ma ok 5 miesięcy, została zaszczepiona, zaczipowana, testy FIV/FeLV ma ujemne. Czeka ją sterylizacja. Rozglądamy się dla spokojnym człowiekiem i bezpiecznym (czyli „niewychodzącym” z zabezpieczonymi oknami i balkonem) domem dla niej. Mała Sali potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zapomnieć o wszystkich smutkach i cierpieniach przeszłości i podaruje jej przyszłość, na jaką zasługuje. Podaruj małej Sali dom i przeprowadź kurację czułością – najlepszym lekiem na całe zło świata.

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

Tel. 500 383 928