Wizyt
Dzisiaj: 146Wszyscy: 315474

Selma - mała, wesoła szelma

O nas/Kontakt » Aktualności » Selma - mała, wesoła szelma

Ma zaledwie 7 tygodni na malutkim karku, a już wie, co to samotność, bezdomność, schronisko, choroba i straszny głód. Jesteśmy pewni, że głodowała, bo jest drobniutka i teraz, gdy już może, je za dwóch. Dwóch dorosłych mężczyzn. No dobra, prawie.  Ale je dużo, a miska jest  ważnym elementem jej  życia. Mimo tego, co przeszła, jest najweselszą , najodważniejszą i najbardziej śmiałą odkrywczynią  świata – wesolutką szelmą. A co dokładnie przeszła? Selma została znaleziona sama na ulicy. Stamtąd trafiła do schroniska. A ponieważ miała chore oko, znalazła się pod czułą opieką wolontariuszki fundacji Ja Pacze Sercem.  Tutaj szybko doszła do siebie. Trzeba było ją odrobaczyć i podleczyć, a przede wszystkim dokarmić i wychuchać. Ale teraz jest już gotowa na podbój kosmosu. Jaka jest mała szelma Selma? Lubi ludzi, ale nie jest nachalna w czułościach. Jest grzeczna i spokojna, ale uwielbia się kitłasić z innymi kotami.  I dobrze, jeśli to są dużo większe koty. A jeszcze lepiej, jeśli  można potem zasnąć tak, jak się kitłasiło, czyli przygniecioną , wiszącą do góry nogami, albo wciśniętą pod poduszki.  Obserwując  Selmę można zapomnieć o telewizji, bo to jak z każdym dniem odzyskuje siły, robi się weselsza,  jak odkrywa świat, jak się bawi, jak śpi i właściwie jak robi wszystko, co robi – to jest najlepszy serial komediowo-przygodowy.

Teraz Selma szuka domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem po to, żeby przypadkiem nie wymknęła się i znowu nie wylądowała sama na ulicy, gdzie sobie na pewno nie poradzi. Jest odrobaczona, zaszczepiona, testy FIV/FELV ma ujemne. Na prawe oczko nie widzi, ale też nie wymaga ono żadnych zabiegów ani operacji. Drugie widzi bez zarzutu. Kto jest gotowy na przygodę życia z szelmą Selmą? Jeśli się nie boisz – zadzwoń!

505 132 444

japaczesercem@gmail.com