Wizyt
Dzisiaj: 565Wszyscy: 557770

Serafin

Do adopcji » Serafin

Drodzy Paczacze, szukamy kochającego ludzia dla naszego Serafinka , "honorowego Ślepaczka". Trafił do nas pomimo iż nie ma żadnych problemów z oczkami, jednak nie mogliśmy przymknąć oczu na jego bezdomność!!! Zwłaszcza, że o pomoc poprosiła jedna z naszych wolontariuszek

Serafin – anioł, nie kot!

Urodził się na tyłach magazynu i wychował w stertach starych palet. Długo bał się ludzi, bo tak wychowała go jego matka – na pewno miała swoje powody, by uczuć dzieci strachu przed nami. Jednak, gdy malec trochę podrósł i zaczął zwiedzać świat na własną łapę, ciekawość wzięła górę. Poznał pracowników przedsiębiorstwa, na terenie którego mieszkał i wkrótce był ich stałym gościem. Jego białe futerko z bursztynowymi łatkami było widać z daleka pomiędzy paletami. Aż miło było popatrzeć, jak się bawi. Ale gdy tylko widział ludzi, którzy przyszli do pracy, szybko do nich przybiegał i głośno płakał. Zupełnie jak gdyby prosił, żeby go zabrać do domu, że nie chce być tu sam, że chce mieć swojego człowieka. Mimo jego nieprzeciętnej urody i anielskiego charakteru, niestety nie udało mu się znaleźć domu. No cóż, taki jest los bezdomnych kociąt… Na jego szczęście jedną z pracownic tej firmy jest wolontariuszka fundacji Ja Pacze Sercem, która nie mogła patrzeć na jego osamotnienie i nie mogła słuchać jego płaczu. Szczególnie teraz, gdy noce robią się coraz dłuższe i chłodniejsze, a na terenie magazynu nie ma żadnego schronienia dla małego. Nie ma i nie będzie – tego nie zmienimy. Dlatego też kociak znalazł się pod naszą opieką, mimo że ma piękne, zdrowe oczy. Nie możemy dopuścić do tego, żeby to małe istnienie zamarzło samotnie podczas zimy. Tym bardziej, że to istny anioł w kociej skórze.

Serafinek – bo takie imię dostał kociak – ma dopiero pół roku, jest grzeczny i czysty. Robi wszystko, żeby mieć swój dom: nie grymasi przy misce, korzysta z kuwety, jest bardzo grzeczny. Dopiero uczy się jak być szczęśliwym i radosnym kociakiem, bo przez bezdomność jest trochę nieśmiały i bojaźliwy. Idealnie nadaje się na jedynaka albo jako towarzysz dla spokojnego kota lub psa.

Mimo młodego wieku, jest bardzo grzeczny. Po nim widać, jak bardzo ceni sobie własny, bezpieczny kąt i opiekę człowieka. Sam jest grzeczny jak aniołek, ale tak naprawdę potrzebuje anioła, który uratuje go przed samotnością. Serafin jest zdrowy, testy Fiv/Felv ma ujemne, jest odrobaczony i zaszczepiony oraz wykastrowany. Szukamy dla niego domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem.

Stwórz niebo małemu Serafinowi – on tak bardzo na to czeka.

Kontakt w sprawie adopcji:
tel. 500383928
e-mail: ja paczesercem@gmail.com