Wizyt
Dzisiaj: 688Wszyscy: 743583

Tiger

Do adopcji » Tiger

BRUTALNIE SKRZYWDZONY PRZEZ CZŁOWIEKA, POWOLI ODZYSKUJE WIARĘ W LUDZI

 Jesienią zobaczbyłam go po raz pierwszy. Był z niego piękny , dostojny kocur, dumnie paradujacy po swoim rewirze kwintesencja kociej gracji. Trudno było od niego wzrok oderwać. Na wiosnę pokazał się znowu, tym razem sponiewierany i bardzo wystraszony. Poznałam tylko te ogromne zielone oczy, tym razem jakieś inne...pełne strachu i bólu. Biedak był bardzo chudy, poruszał się na "niskich łapkach", jakby chciał być niewidzialny. Ciągnął za sobą bezwładnie wiszacy ogon. Ewidentnie coś było z nim nie tak. Został odłowiony i tak stał się podopiecznym fundacji "Ja Pacze Sercem", choć widzi doskonale. Badanie ortopedyczne i zdjęcia rtg zwaliły nas z nóg: Tiger został brutalnie skrzywdzony przez czlowieka. Komuś musiało bardzo przeszkadzać, że chodził po swoim terenie, "swoim domu" bo mocno go uderzył lub kopnął:( Cios był tak silny, że aż został wyrwany ostatni kręg krzyżowy. Dwa centymetry wyżej i kot już nie miałby szansy na chodzenie. Ortopeda jest pod ogromnym wrażeniem, że Tiger samodzielnie korzysta z kuwety, poniważ to prawdziwy cud. Jednak trzeba było amputować cały ogon, którego nasz burasek nie czuł, a który stanowił obciążenie i uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. Operacja zakończyła się sukcesem. Fizycznie kocurek czuje się świetnie, jednak uraz psychiczny pozostał. Tiger bardzo boi się nieznanych mu osób. Zaufał swoim obecnym opiekunom , pokazał swoje ciepłe i serdecznie oblicze. Ma ogromną potrzebę miłości, lubi być przytulany i głaskany. Tiger to ok.5-7 letni kocurek. Jest zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany, testy fiv/ felv ujemne. To niezwykle spokojny i bezkonfliktowy kot. Ogrom krzywdy, upokorzenia i bólu jakich doznał sprawiły, że przeszedł traumę i tylko spokojne, cierpliwie, mądre ręce mogą sprawić, że pokona strach i znów będzie potrafił zaufać. Poszukujemy dla niego spokojnego, "niewychodzacego" domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem .Tiger może żyć jako jedynak lub z innym bardzo spokojnym, niedomonujacym kotem. Czy jest na tym świecie ktoś kto pokocha, kto dokona cudu i poskleja to połamane kocie serce? Ktoś kto sprawi, że w oczach Tigera znowu pojawi się radość i szczęście?! Bardzo na to liczymy!!!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com Tel. 500 383 928