Wizyt
Dzisiaj: 206Wszyscy: 315534

Tośka

W Nowych Domach » Tośka

Tyci Tośka ma dom i serdecznego kociego kumpla Leosia!

Aż cud, że takie małe tyci-tyci przeżyło. No może nie cud, ale wielkie zaangażowanie wolontariuszy fundacji Ja Pacze Sercem, którzy TyciTośkę wychuchali i wyleczyli, a teraz ją odkarmiają. TyciTośka była najmniejsza i najsłabsza z całego miotu kociąt znalezionych pod Warszawą. Małe ciałko z wielka główką, a w główce wielka ropa zamiast oczu. Jej tyci rozmiar spowodowany jest najprawdopodobniej niedożywieniem we wczesnym etapie rozwoju. Natomiast z powodu kociego kataru jedno oko nie widzi wcale, a drugie tylko trochę. Na szczęście TyciTośka widzi to, co najważniejsze, czyli jedzenie. Z jej miseczki znika wszystko. Zresztą nie tylko z miseczki – TyciTośka widzi kanapki w rękach swoich opiekunów, kocie mleczko i śmietankę. Nareszcie może najeść się do syta.  A gdy już zaspokoi swój gigantyczny apetyt, wtedy zaczyna widzieć piłeczki do zabawy, ludzkie stopy, za którymi uwielbia biegać, poduszkę obok człowieka, z którym uwielbia spać przytulona. Robi się coraz bardziej ciekawa świata, ale czasem jeszcze ją ten świat przeraża i chowa się w zakamarkach mieszkania, a że jest taka tyci, tyci, to trzeba się nieźle naszukać, żeby ją znaleźć. Nic dziwnego, że TyciTośka troszkę się boi – jej dzieciństwo nie należy do najszczęśliwszych.