Wizyt
Dzisiaj: 238Wszyscy: 334723

W Nowych Domach

 

Prawdziwy dom nie jest tam, gdzie mieszkamy

ale tam, gdzie kochamy i jesteśmy kochani."

                                                                                            -Karlheinz Deschner-

 

 
 
  • afera[1].jpg

    Afera

    Tak, Afera, czyli Honorowy Ślepaczek prosto z drzewa!

    Afera ma dom! :)

  • agatka.jpg

    Agatka

    Agatka ma już domek :)

    Emotikon heart


     

  • anastazja[10].jpg

    Anastazja

    Ma dom :)

     

    Anastazja to młoda, niespełna półroczna koteczka, której imię wskazuje na książęce pochodzenie, choć zachowanie jeszcze niekoniecznie ;) Nastka jest szalona –  biega jak torpeda, uwielbia zabawy piłeczką – sama lub z kocim towarzyszem, jest bardzo kontaktowa i przytulaśna.  Choć jest na tym świecie od niedawna, zdążyła poznać, co to schroniskowa klatka, dlatego teraz nadrabia ten czas, czyli je za trzech i bawi się, ile może! Poznała też czym jest nieleczona choroba – w wyniku kociego kataru na jednym oczku ma zrosty, na drugie widzi.

  • andek[1].jpg

    Andek

  • antos.jpg

    Antoś

  • asik[1].jpg

    Asik

  • bahir.jpg

    Bahir

     

     

    Bahir znaczy światło. A ponieważ Bahir jest malutkim kociakiem, dlatego światełko. A dlaczego w ciemności? Ciemność jest w tej historii pojawia się co chwila…  Po raz pierwszy, kiedy miał parę tygodni i przedwcześnie stracił swoją matkę. Dla tak małego kociaka brak opieki oznacza tylko jedno – ciemność.  Czekał na nią porzucony w krzakach. W takim stanie, wyczerpanego i gasnącego, dostrzegł go dobry człowiek i zaniósł do weterynarza. I tu znowu pojawiła się ciemność

  • bantik.jpg

    Bantik

    Młody (ok 6 miesięcy) przystojniak (jak z obrazka), brunet z wąsem (ach, ten wąsik!). Jego mruczenie do ucha można słuchać całą noc, a spać z nim nawet dłużej (średnio 14 godzin na dobę). Zawsze skory do zabawy (jak każdy facet – piłka i wędka).  Towarzyski i otwarty na nowe znajomości. Śmiały i rezolutny. A co najważniejsze - nie patrzy na powierzchowność, ale sercem prosto w serce. A to dlatego, że Bantik nic nie widzi. Teraz jest pięknym młodym kocurem, ale kiedy trafił do fundacji Ja Pacze Sercem, był wypłowiałą kupką nieszczęścia z poklejonym futerkiem

  • barszczyk.jpg

    Barszczyk

  • basia[3].jpg

    Basia

  • bazyl.jpg

    Bazyl

    Bazylian ma dopiero 8 miesięcy, a już zaliczył zderzenie z ciężkim, ludzkim butem. Nie było nas przy tym, ale na to wskazują jego obrażenia. W wyniku tego spotkania w oczach Bazyliana doszło do wylewów krwi, co spowodowało całkowitą utratę wzroku. Mały stracił też część zębów. A na dodatek został znaleziony oblepiony smołą. MIMO TO Bazyli lubi ludzi i kocha życie. 

  • becia[2].jpg

    Becia

  • bella[5].jpg

    Bella

    Życie Belli nie było usłane różami. Przeszła poważny wypadek samochodowy w wyniku którego straciła jedno oko a w drugim wzrok, a jej żuchwa uległa zwichnięciu, przez co nie domyka pyszczka. Jakby tego było mało, po tak traumatycznych przejściach była trzymana w fatalnych warunkach...

  • beza[5].jpg

    Beza

    Śnieżnobiała, dojrzała kotka, która nie słyszy (jak wiele białych kotów) i nie ma jednego oczka. Za to ma bardzo bogaty bagaż doświadczeń zdobytych na ulicy, gdy straciła dom, który z pewnością kiedyś miała.
    Bezę znaleziono poranioną, z połamanymi przednimi łapkami i bardzo chorymi oczami. Jednego już nie udało się uratować.Pomimo tego, śnieżynka nie straciła zaufania do człowieka. Wręcz przeciwnie - gdy tymczasowi opiekunowie wracają do domu, pierwsza wita ich w drzwiach. Jedzenia nie zacznie jeśli nie zostanie pogłaskana po główce. Również głaskanie uspokaja ją, gdy w nocy przyśnią się koszmary, podczas których zaczyna popłakiwać.
    Beza uwielbia przeróżne nietypowe miejsca do spania, nigdy nie wiadomo gdzie przyśnie kolejnym razem ;)

  • bidzio.jpg

    Bidzio

  • biszkopt.jpg

    Biszkopt

    Biszkopt jest jak biszkopt – mięciutki i słodki :) Jego dopełnieniem jest człowiek, do którego chętnie się przytula, kizia-mizia i na którym lubi sobie pomruczeć. Dobrze komponuje się też z dodatkami – kotami, z którymi lubi się bawić, choć czasem nie lubi (jak biszkopt, nie zawsze każdy dodatek pasuje ;) ).

  • blinka[23].jpg

    Blinka

    Blinka, aktualnie Ofelka ma swój Wspaniały Dom! :)

    Oto rozmruczana, przesłodka i tłuściutka niewidoma Blinka

  • Bohun

  • bond.jpg

    Bond

    Nikt tak nie mruczy, nikt tak się nie mizia, nikt nie jest tak oddany służbie Jej Królewskiej Mości Swojego Opiekuna. W dzień bezwzględny pogromca zabawek, w nocy czuły pieszczoch.  Ma dopiero 4 miesiące, ale już wie, co to ulica i schronisko. Życie nauczyło go, że każda chwila głaskania jest cenniejsza niż nawet najlepiej wyposażony Aston Martin. Wstrząśnie Twoim życiem i sporo w nim namiesza, ale takiego agenta wszyscy będą Ci zazdrościć.

  • bonifacy[4].jpg

    Bonifacy

  • bruno.jpg

    Bruno

    Ten przepiękny maluszek został podrzucony wraz z bratem pod dom jednej z naszych wolontariuszek, w co aż trudno uwierzyć...
    Bruno ma około czterech miesięcy, jest odrobaczony i zaszczepiony, umie korzystać z kuwetki.

  • bubu[10].jpg

    Bubuś

    Bubuś ma dom! :)

  • bukowski.jpg

    Bukowski

    Jest! Wylądował! Pan Bukowski w całej okazałości! Po długiej podróży między wymiarami mały przybysz z zupełnie innego świata jest już z nami. Bo Bukowski znał do tej pory zupełnie inny świat. Najpierw ulicę, głód i chorobę. Został znaleziony, kiedy już się nie ruszał, umierał skrajnie wycieńczony kocim katarem. Już, już jedną łapką był w innym wymiarze, tam, gdzie koty nigdy nie są głodne i zawsze są zdrowe. Na szczęście ktoś się pochylił nad tą kupką nieszczęścia, zobaczył, że jeszcze oddycha i zaniósł do schroniska.

  • busia[10].jpg

    Busia

  • chmurka.png

    Chmurka

    Chmurka ma już swój dommotikon smile

     
  • cypisek.jpg

    Cypisek

  • dante[10].jpg

    Dante

    Dante to 6-cio miesięczny, pogodny kocurek

  • danylko[10].jpg

    Danyłko

  • dettlaff[1].jpg

    Dettlaff

    Dettlaff zamieszkał ze swoją siostrą, Idą :)

    Małe, słabe, obolałe ciało, w zupełnych ciemnościach. Wokół dziwne odgłosy i zapachy. Czasem jest ciepło, a czasem zimno. Za to cały czas głód. Prawdziwy koszmar na jawie, prawda? A tak właśnie wyglądało życie maleńkiego kociaka, który nie dość, że nie miał domu ani opieki swojej kociej matki, to jeszcze stracił wzrok z powodu kociego kataru. Taki świat potrafi przerazić, nic więc dziwnego, że maleństwo strasznie płakało. I taki - płaczący w ciemności – został znaleziony.

  • dusia-i-moris.jpg

    Dusia i Moris

  • dyzio[4].jpg

    Dyzio

  • edi.jpg

    Edi

    Edward Weźmnienaręce

    …z tej klatki i już nigdy nie każ mi w niej siedzieć! No to wzięliśmy 7-tygodniowego Ediego razem z rodzeństwem – wszystkie chudziutkie, ze sklejonymi ropą oczkami - ze schroniskowej klatki. I tak fundacja Ja Pacze Sercem stała się kocim żłobkiem. Dzieciaki zostały osierocone przez mamę i brakowało im opieki i ciepła, której wymagają tak małe kociaki. Bez tego maluchy mogłyby szybko umrzeć pod wpływem osłabienia i choroby. Na szczęście tak się nie stało i teraz mamy całą zgraję wesołych i rozbrykanych gagatków.

  • feliks.jpg

    Feliks

    Feliks jest dorosłym, bardzo grzecznym kotem, który ma już swoją hierarchię wartości. Pierwsze miejsce zajmują na równi - ludzie, którzy miziają oraz jedzenie (co gotujesz? Daj trochę!). Drugie – inne koty, szczególnie te spokojniejsze (bo przy takich - jeśli się dobrze zakręcić - jest więcej miziania i więcej jedzenia). Trzecie - leżenie na parapecie połączone z kontemplacją widoku za oknem. Gdy Feliks ma swojego człowieka, miskę i parapet na wyciągnięcie łapy, jest szczęśliwy. A szczęście ma to do siebie, że się udziela, więc kto ma w domu Feliksa, ten ma szczęście. Wielkie szczęście, takie ok 7 kilo żywej wagi. I chętnie jeszcze by się powiększyło, bo ma apetyt. Oj ma. Kluseczki, ryż z warzywami, zupa grochowa… ech! Ale nie śmiejcie się – jak byście pogłodowali tak, jak Feliks w swoim życiu, to też byście myśleli tylko o jedzeniu. I jak byście zaznali bezdomności, to zwykły parapet z lastryko też byłby dla was luksusem. A jak byście dostali tak w po głowie, że aż stracilibyście wzrok w jednym oku, to mizianie byłoby równie cenne co masaż w najluksusowszym z luksusowych spa.

  • ferb.jpg

    Ferb

    Biało-czarny kociak z Grecji, syn rudej mamusi Atney :) Zamieszkał z cudowną rodziną w Słupsku :)

  • filis.png

    Filis

    Oto Filis- kot z cukrowej waty :) Filis ma już swój dom :)

  • filon[6].jpg

    Filon

    Szukasz wspaniałego kota, który kocha człowieka? Kota, którego można nosić na rękach i tulić do upadłego, a on jest z tego zadowolony? Kota, który jak pies biegnie Cię przywitać po powrocie z pracy?

    Nie szukaj, bo już znalazłeś!!! :)

  • fionka[1].jpg

    Fionka

  • franek[4].jpg

    Franek

  • frania.jpg

    Frania

    Fruzieńka ma nieco ponad rok, podczas którego przyszło Jej stoczyć walkę o życie. Na szczęście teraz jest już absolutnie zdrowa i gotowa by zacząć nowe życie.
    Kotka jest niesamowicie spragniona człowieka, trzeba Ją ciągle przytulać i zapewniać dużo uwagi, gdyż Frania bez człowieka żyć nie może. To prawdziwa przytulanka!!! Naprawdę wymarzona towarzyszka dla czułej i troskliwej osoby.

  • fredzio.jpg

    Fredzio

    Fredzio ma już swój dom :)

  • frodo-i-bilbo.jpg

    Frodo i Bilbo

    Frodo i Bilbo to dwa małe, szalone kocurki, które uwielbiają wspólne zabawy – gonitwy za piłeczkami, biegi przez szeleszczący tunel, polowanie na wędkę – tego im trzeba! A kiedy na horyzoncie nie ma żadnej zabawki, jest przecież brat, którego można gonić, chyba, że on wpadnie na ten sam pomysł – wtedy szybko trzeba uciekać … ;) Energia rozpiera Chłopaków, w ich towarzystwie bardzo szybko zapomnisz, czym jest nuda!

  • fryderyk[5].jpg

    Fryderyk

  • fuki.jpg

    Fuki

    Ale te wielkie oczy nic nie widzą, bo małą Fuki ktoś kiedyś tak mocno uderzył, że całkowicie straciła wzrok i doznała uszkodzenia łapki. Wzroku nie odzyska, a łapka nigdy nie będzie całkowicie sprawna. Musiała być wtedy jeszcze malutką, puszystą kuleczką, bo zdążyła już nauczyć się z tym żyć. Kto mógł skrzywdzić takie maleństwo? Mała Fuki ma dopiero rok, ale niejedno już „widziała”. Przyjechała do nas z Ukrainy, gdzie toczy się wojna – dramat ludzi, beznadziejna sytuacja dla zwierząt.

  • gapcia.png

    Gapcia

    Gapcia - 7 letnia, mocno niedowidząca kotka ma Dom :)

  • grey[4].jpg

    Grey

  • groszka[4].jpg

    Groszka

  • hebe.jpg

    Hebe

    Opiekun 2 kotów zmarł. Jego rodzina wzięła zdrowego kota, ślepą kotkę odwiozła do schroniska.

     Teraz, z powodu swojej ślepoty, Hebe jest pod opieką fundacji Ja Pacze Sercem. Okazało się również, że Hebe wymaga stałego podawania leków oraz specjalnej karmy, ponieważ cierpi na ostre rozdęcie okrężnicy. Dzięki diecie i podawaniu tabletek, sytuacja jest opanowana, kotka czuje się dobrze, bawi się, a nawet opiekuje młodszą kocią sierotą w swoim tymczasowym stadzie. Jest spokojna i bardzo garnie się do ludzi, koty życzliwie ignoruje.

  • helenka.jpg

    Helenka

  • holly-dolly[10].jpg

    Holly Dolly

  • homer[10].jpg

    Homer

  • hoshi.jpg

    Hoshi

    Hoshi to po japońsku gwiazda. Nasza Hoshi to spokojna i odrobinę nieśmiała roczna koteczka. Na skutek wypadku straciła oczko i jeden kiełek. Ale nie straciła uroku!

    Jest bardzo grzeczna. Korzysta z drapaka i kuwety. Lubi jeść, szczególnie mokra karma znika błyskawicznie z miseczki.

  • ichi.jpg

    Ichi

    Listopadowy beneficjent -Ichi -zdjęcia ze swojego domu

  • imbir.jpg

    Imbir

  • irka.jpg

    Irka

    Irka Zbirka – nie boi się niczego 

    Nic dziwnego. Po tym co przeszła, już nic jej nie wystraszy. Nie wiadomo, jak długo się błąkała  Nie wiadomo, kiedy i jak straciła swoją kocią mamę i prawie całe rodzeństwo… Została znaleziona razem z siostrą Mirką na ulicy. Była wygłodzona i osłabiona.

  • jacus[4].jpg

    Jacuś

    Jacuś ma DOM!

  • jadzia[10].jpg

    Jadzia

  • jancia.jpg

    Jancia

  • jasiek-i-tosiek.jpg

    Jasiek i Tosiek

    Dwa rozkoszne kocurki - Jasiek i Tosiek - polecają się do adopcji!

  • julka[16].jpg

    Julcia

  • julka[10].jpg

    Julka

    Fenomenalna, wesoła i słodka Julka Emotikon heart czeka w DT w Warszawie na swoją nową Rodzinę. Rodzinę, dla której brak wzroku zupełnie nie będzie ważny 

  • julka-i-miluch[1].jpg

    Julka i Miluch

    Julka i Miluch mają swój dom :)

  • jurek.jpg

    Jurek

    Jurek zamieszkał w Warszawie :)

     

    Starcie z samochodem było ciężkie. Na szczęście nad  kupką mokrego futra pochyliła się pewna super bohaterka, która nie przeszła obojętnie obok potrąconego kota i postanowiła go uratować. Bo jej super moce to dobre serce i odwaga. I to spotkanie miało decydujące znaczenie dla naszego Jurka. Super bohaterka miała już duże stado zwierząt, dlatego nowego przybysza musiała zakwaterować na strychu swojego domu. Mimo to postanowiła go wyleczyć. Szybko okazało się, że w wyniku wypadku  Jurek stracił całkowicie wzrok. I z tego powodu trafił do nas – fundacji Ja Pacze Sercem.

  • kacperek.jpg

    Kacperek

  • kaj[1].jpg

    Kaj

    Kaj to kot niezwykły, za którym równie niezwykła historia. Został cudem uratowany z kry, którą płynął po Warcie...

  • kalinka.jpg

    Kalinka

    Kalina to jeszcze młoda kotka, która niedawno straciła wzrok, została więc od razu przeflancowana przez dobrych ludzi do nas – fundacji Ja Pacze Sercem. Na razie Kalina źle znosi nagłą utratę ważnego zmysłu, z tego powodu kryje się, unika głaskania i brania na ręce. Na szczęście mamy zaprzyjaźnionych wspaniałych behawiorystów, którzy służą fachową radą naszym nowym opiekunom i zwykle owocuje to wspaniałymi metamorfozami. Tak więc wierzymy, że Kalina – gdy trafi do „cierpliwego ogrodnika”, który stworzy jej cieplarniane warunki – jeszcze rozkwitnie. Chcielibyśmy, żeby Kalina znalazła bezpieczne miejsce, w którym spokojnie zapuści korzenie i odzyska spokój oraz zaufanie do nas, ludzi. Zdajemy sobie sprawę z tego, że ten kot czeka na bardzo wyjątkowego człowieka, ale nie tracimy nadziei. Hm, może Kalina Jędrusik, znana z wielkiego serca dla zwierząt, pomoże swojej imienniczce…

  • karmel[6].jpg

    Karmel

    Karmel jest przeuroczym, bardzo energicznym i towarzyskim ok.3 miesięcznym kawalerem. Jest bardzo ciekawski – musi zobaczyć wszystko, wszędzie wejdzie i sam sprawdzi co się dzieje. Uwielbia się bawić – ganianie za piłeczką, wędki to jego żywioł. Chłopak rozdaje też buziaki. Bezbłędnie korzysta z kuwety.

  • kawaler[10].jpg

    Kawaler

    Kociak, wraz z pięciorgiem rodzeństwa, został podrzucony na ogródek.  Jak wiele kociąt każdego roku, urodzonych dlatego, że „właściciele” nie wysterylizowali kotki, urodzonych po to, by je gdzieś wyrzucić i by umarły.

    Ale ten kotek żyje, jest zdrowy i bardzo radosny! To malutkie, eleganckie– jak na kawalera przystało, zawsze w czarnym garniturze i białych skarpetkach – kocie dziecko, które uwielbia się bawić, odkrywać, że papierowe kuleczki fajnie się kulają, a sznureczki można gonić i podgryzać! 

  • kinia[4].jpg

    Kinia

  • klaps.jpg

    Klaps

    Serce dla Klapsa potrzebne od zaraz!!! 

  • klarnet.jpg

    Klarnet

    Klarnet ma dom!

    Przepiękny bury kawaler spoglądający na świat jednym oczkiem

  • kola.jpg

    Kola

    Kola to kot- struna. A czemu struna? Bo z lubością wyciąga się jak struna :) U Koli został wykryty u niego postępujący zanik siatkówki, jest to choroba genetyczna. W chwili obecnej Kola widzi tylko cienie, ma za to bardzo dobry słuch i węch. Jego historia nie jest nam dobrze znana, wiemy jednak, że spędził w schroniskowej klatce około 2 miesięcy. 

  • koralik.jpg

    Koralik

    Koralik ma dom :)
    Koralik młody niewidomy domowy kocurek po śmierci opiekuna trafił do krakowskiego schroniska. Szuka swojego Domu!
     
  • koteczka[1].jpg

    Koteczka

  • koteczka2.jpg

    Koteczka2

  • kotek[3].jpg

    Kotek

  • kraska.jpg

    Kraska

  • kropek.jpg

    Kropek

    Kropek ma domek :)

     

    Maleńki kotek błąkał się po ulicy i spotkał miłą dziewczynę, która Go ze sobą zabrała i uratowała Mu życie. Kropek jest niewidomy, nie miałby więc żadnych szans na przetrwanie. Jedno oczko ma pęknięte, ale już zaleczone, a drugie jest w zaniku. Trafił pod opiekę Ja Pacze Sercem i w Domy Tymczasowym zaczął rozkwitać!

  • kubus.png

    Kubuś

    Kochani Paczacze, dziś mamy do Was prośbę wielką i gorącą, bo i sprawa jest bardzo ważna i wymaga znalezienia człowieka o wielkim sercu! Pomóżmy Kubusiowi znaleźć taką osobę!

  • lalus[5].jpg

    Laluś

  • lenka1.jpg

    Lenka1

  • lenka2[1].jpg

    Lenka2

  • lenko[7].jpg

    Lenko

    Lenko jest ok 5 miesięcznym cudnym miziakiem. Świat poznaje z większą starannością bowiem niedowidzi na jedno oczko. Jego mała "niedyspozycja" nie ogranicza jednak w żaden sposób jego duszy odkrywcy. Dla Lenona nie ma niemożliwego - wejdzie na każdą szafę i wciśnie się w każdą szczelinę. Wszystko musi sam sprawdzić.

  • leopold.jpg

    Leopold

    Leopold ma za sobą życie na ulicy, schronisko i ciężki koci katar. Z kupki nieszczęścia, jaką zabraliśmy ze schroniskowej klatki, wyłonił się piękny, spokojny, zrównoważony kot. Leopold ma 4 lata, jest już wykastrowany i zdrowy, a z dawnych, złych czasów zostało mu tylko to, że nie widzi na jedno oko

  • liberiusz.jpg

    Liberiusz

    Przyleperiusz – bo jak raz przylepi się do człowieka to już nie da się odlepić. W dzień najchętniej spędza czas jak papuga na ramieniu, w nocy nie schodzi z łóżka. Oraz w każdy inny możliwy sposób, byleby tylko tkwić w stanie przylepienia. Nic dziwnego – co najmniej połowę swojego krótkiego, 8-miesięcznego życia spędził w schronisku, więc wie, co to samotność.

  • lila.jpg

    Lila

    Lila to cudownie delikatna koteczka, uwielbiająca człowieka. Kocha spać na kolankach lub przytulona do opiekuna. Jest spokojną koteczką, choć baaaardzo lubi poszaleć za kulką zrobioną z folii aluminiowej czy pogonić sznurek :) Ogromny deficyt miłości i zainteresowania człowieka koteczką sprawił, że Lileńka bardzo mocno lgnie do swojego opiekuna, ale nie jest w tym natarczywa ;)

  • lori.jpg

    Lori

  • Lucjan

    Czarny Lucjan  :)
     

  • lucy[3].jpg

    Lucy

  • ludmilka-(nie)zwykla-kotka[6].jpg

    Ludmiłka

    Ludmiłka – (nie)zwykła kotka

     

    Ludmiła jest piękną, dorosłą kotką o urokliwym umaszczeniu. Jak na kocicę przystało, potrafi zachowywać się jak dama na salonach, ale też pokazać pazurki przy zabawie wędką, którą uwielbia ponad wszystko. Jest pogodna, towarzyska – zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych zwierząt. Lubi jeść, bezbłędnie korzysta z kuwetki, uwielbia się bawić i, oczywiście, wypoczywać. Jednak nie jest zwykłą kotką...

  • lulus[4].jpg

    Luluś

  • maciej[7].png

    Maciej

    Maciej ma Dom :)

  • magia.jpg

    Magia

    Pewnie nikt nie uwierzy, że taka śliczna, zdrowa, zadbana koteczka ledwie uszła z życiem. Kiedy była jeszcze w brzuchu mamy, ta została wyrzucona z domu. Bo ciężarna. Bo się sama nie wysterylizowała. Bo skoro była kotką domową, na pewno doskonale poradzi sobie na wolności, z małymi.

    Na kotkę jednak nie rzucono klątwy, tylko dobry czar - mamę z czterema kociętami znaleziono na działce i od tego czasu jest bezpieczna – trafiła do naszego domu tymczasowego i tam mogła spokojnie dalej karmić i dbać o swoje dzieci. Wszystkie są więc dobrze odżywione i dzięki temu to okazy zdrowia!

  • majeranek.jpg

    Majeranek

    Maja  to kotka, która została wyrzucona z domu na działki tuż przed porodem:(  Historia z pozoru jakich wiele – kotka się okociła i próbowała gdzieś w ukryciu resztkami sił, odchować maleństwa. Jednak większość takich historii kończy się tym, że kotka ginie pod kołami samochodu, próbując upolować jedzenie, a maleństwa same, z rozwijającym się kocim katarem, również umierają z wycieńczenia lub, w najlepszym wypadku, znajduje je jakaś dobra dusza i ratuje to, co z nich pozostało.

  • malinka[5].jpg

    Malinka

  • Pianka

    Malinka i Pianka

    Kotki ślicznotki czyli Pianka Emotikon heart i Malinka Emotikon heart mają Dom :)

  • maluszek[2].jpg

    Maluszek

  • mango.png

    Mango

    Jednooki Mango - kiedyś był dom, koci przyjaciel…

  • margot.jpg

    Margot

  • marian.jpg

    Marian

  • marley.jpg

    Marley

  • marlon.jpg

    Marlon

    Niewidomy Marlon - historia, od której serce rośnie…

    …a potem pęka. Bo gdy Marlon do nas trafił miał zaledwie 4 tygodnie. Co stało się z jego matką i rodzeństwem, nie wiemy.  Został znaleziony samotny i chory. Już na pierwszy rzut oka było wiadomo, że coś nie tak jest z jego oczami – były ogromne i zaropiałe – i dlatego trafił pod opiekę fundacji Ja Pacze Sercem. Marlon od początku garnął się do człowieka, mruczał, jadł wszystko, co dostał. Zupełnie jakby rozumiał, że tylko w ten sposób przeżyje. No po prostu serce rośnie, jaki mądry maluch!

  • masza.jpg

    Masza

    Malusieńka i drżąca siedziała w dziurze pod wrakiem samochodu... Tylko popiskiwała cichutko na widok człowieka  Taka buro-niewidoczna. Zupełnie jak myszka. Masza  została znaleziona na złomowisku samochodów. Skąd się tam wzięła – nie wiemy i nie chcemy wiedzieć, żeby się nie denerwować i nie tracić cennej energii. Bo odkąd Masza  jest pod naszą opieką, są ważniejsze sprawy niż nerwy. 

  • maurycy[16].jpg

    Maurycy

    Maurycy wygląda jak pluszowy miś – Jego futerko ma piękne odcienie brązowe i kremowe, z lekką domieszką czerni. Kiedy czuje się swobodnie, lubi być głaskany delikatnie po główce, pod bródką, a czasem nawet pozwoli wymasować sobie swój kremowy brzuszek i wyczesać grzbiet. Uwielbia bawić się piórkiem, pięknie korzysta z drapaka, jest też bardzo domyślny i sprytny - zabawki-zagadki z ukrytymi chrupkami to dla Niego pestka! Nie grymasi przy jedzeniu. To niezwykle grzeczny, spokojny i mądry kot :)

  • mala-mi[7].jpg

    Mała Mi

    Mała Mi ma już dom :)

  • malpka.jpg

    Małpka

    Ma DOM! :)

     

  • melisa.jpg

    Melisa

    Melisa to kotka, która potrafi ukoić skołatane nerwy – jest wesoła, kocha przytulanki i mizianko na kolankach, przychodzi się przywitać z radością, lubi spać w łóżku i mruczeć człowiekom do snu :)

  • mia-i-mika.jpg

    Mia i Mika

    Mia i Mika zamieszkały w Poznaniu - pozostały na zawsze w dotychczasowym Domu Tymczasowym :)

    Niestety los ich nie oszczędzał... Urodziły się na wsi, gdzie od małego musiały walczyć z przeciwnościami losu – koci katar zbierał już tam śmiertelne żniwo... Ratunek przyszedł w ostatniej chwili. Pod bacznym okiem weterynarza w szpitaliku udało się małe odratować. Jedno oczko Miki udało się uratować, drugie zostało usuniętę, niestety u Mi oba oczka zostały usunięte.

    Mia i Mika są siostrami, mają około trzech miesięcy.  Mika jest przewodniczką dla Mii, oprowadza ją i tak naprawdę to ona uczy Mie jak sobie radzić w ślepocie, dlatego nie wyobrażamy sobie, żeby je rozdzielić. 

  • michalinka-i-michaszek.jpg

    Michalinka i Michaszek

    Michalinka i Michaszek mają dom :)

  • migotka.png

    Migotka

    Ma Dom!

  • miki[10].jpg

    Miki

  • milki.jpg

    Milki

  • milka.jpg

    Miłka

    Miłka ma dom :)

  • mopsik.jpg

    Mopsik

    Mopsik vel Klopsik to najcudowniejszy pieszczoch wśród kotopsów :) Cieszy Go cały świat, który podziwiać może od niedawna dzięki operacji powiek, która umożliwiła otwieranie oczu bez bólu. Oczka są zdrowe, wymagają tylko codziennego nawilżania kropelkami. Mops to zdrowy, czteroletni kocurek, który budową bardziej przypomina mopsa niż kotka :) Jego apetyt jest nieokiełznany, o czym lojalnie uprzedzamy :)

  • moti.jpg

    Moti

    Nasz ukraiński emigrant Moti, rozgląda się za swoim człowiekiem!

  • mysia.jpg

    Mysia

    Mysia to prześliczna, maleńka kotka o srebrzystym umaszczeniu – to widać od razu! Nie widać jednak, że Mysia miała dużo więcej szczęścia niż inne koty. Dlaczego? Bo ma Mamę. Prawdziwą kocią mamę.

    Mama Mysi została wyrzucona z domu zanim Jej dzieci zdążyły się urodzić. Jej „rodzina” pozbyła się ciężarnej kotki, zostawiając Ją na pewną śmierć. Ale Ona nie umarła – znaleźli Ją dobrzy ludzie i uratowali. Mamę i Jej cztery kocięta – cztery żywe srebra!

  • mysza.jpg

    Mysza

  • nadia.jpg

    Nadia

  • nina[3].jpg

    Nina

  • nostalgia.jpg

    Nostalgia

    Nostalgia ma dom! :)Emotikon heart

     
  • odyn.jpg

    Odyn

    Ogłoszenie grzecznościowe:

     

    Mimo iż jego gabaryty wskazywałyby, że mamy do czynienia z dorosłym kotem, Odyn - o słusznej wadze 3,7 kg -jest jeszcze kocięciem i ma zaledwie 5 miesięcy. Gdy trafił na leczenie do Poznania, własnie wymieniał mleczne zęby na stałe...

  • oliwka[4].jpg

    Oliwka

    Oliwka ma dom :)

  • oliwka[10].jpg

    Oliwka

    Oliwka zamieszkała w Warszawie :)

    Kocia mama urodziła kocie dzieci. Dzięki szybkiej reakcji i pomocy Dobrej Duszy, dwojgu z nich udało się uratować wzrok. Niestety, organizm najmniejszej koteczki nie był tak silny – oczka małej Oliwki pękły…  Bardzo możliwe więc, że Oliwka nie zdążyła nauczyć się patrzeć oczami, za to „patrzy” doskonale swoimi uszkami ;) I cudownym serduszkiem, otulonym w przepiękne kocie futerko.

  • pajaczek[10].jpg

    Pajączek

  • pamela[10].jpg

    Pamela

    Piękna kicia poleca się do adopcji 

  • picasso.jpg

    Picasso

    Picasso jest wesołym około dwuletnim kocurkiem. Jego kosmiczne spojrzenie jest wynikiem najprawdopodobniej wady wrodzonej - na jedno oczko widzi bardzo dobrze, natomiast na drugie jak przez zaparowaną szybę. Mimo to oczka nie wymagają żadnego leczenia. Picasso jest bardzo ciekawskim kotem, niektóre dźwięki bywają dla niego straszne, jednak ciekawość bierze górę i zawsze trzeba skontrolować to, co dzieje się w drugim pokoju czy nawet za oknem:) Nie ma dla niego niemożliwego - uwielbia się wspinać, ale także wślizgiwać się pod wszystkie szafy czy łóżka. Wielką przyjemność sprawia mu spanie w pościeli:)

  • pimpus[2].jpg

    Pimpuś

  • pirat[5].jpg

    Pirat

  • pilek[5].jpg

    Piłek

  • plim-i-plum.jpg

    Plim i Plum

    Plim i Plum - zaczarowane rodzeństwo szuka wspaniałego domu! Dlaczego zaczarowane? Ich historia jest smutna. Miały dom i własną miskę, ale ich właściciel posłuchał wróża, który  powiedział, że na koty został rzucony urok... W związku z czym Plim i Plum trafiły do schroniska  Niezawodni wolonatariusze powiadomili Ja Pacze Sercem o niedowidzącym Plimie. W schronisku, gdy kotek był już pakowany do transportera , rozegrał się kolejny dramat. Plim siedział w klatce ze swoją siostrą Plum, która rozpaczliwie wyciągała łapki za swoim bratem. Okazało się, że są niesamowicie zżyci ze sobą. Plim – silnie niedowidzący i Plum - z delikatnymi problemami neurologicznymi (jest zdrowa!) Nie mogliśmy podjąć decyzji o ich rozdzieleniu i tak oboje zostali zabrani do domu tymczasowego.

  • pola[10].jpg

    Pola

  • zjawiskowa-polli-szuka-swojego-czlowieka[12].jpg

    Polli

    Polli to typ pięknej, długowłosej damy. Któż nie zatraci się w jej hipnotyzującym, zielono-żółtym spojrzeniu i nie zachwyci jej nietypowym umaszczeniem;) Poza urodą kotka ma do zaoferowania przecudowny charakter;)

  • sofia-i-porter-jedno-oko-na-maroko-a-pozostalych-trzech-brak[1].jpg

    Porter

    Porter to kot, które przeżyły wojnę. Przyjechały do nas z Ukrainy i tam przeżyły piekło. Wyszły z niego z życiem, ale okaleczone. Porter stracił wzrok w wyniku silnego urazu, Sofia nie ma jednego oka. Są ze sobą mocno związania, bo jak tu nie być związanym z towarzyszy takiej niedoli?

  • pralinka.jpg

    Pralinka

    Pralinka ma dom :)

  • prymulka[1].jpg

    Prymulka

    Ma DOM!! :)

     

  • ptys[1].jpg

    Ptyś

    Czarne koty mają w sobie coś magicznego. Rozsiewają wokół siebie aurę tajemniczości i dostojności. Taki właśnie jest nasz Ptyś, piękny kot, którego bursztynowe oczy nie pozwolą Ci przejść obok niego obojętnie

  • puma.png

    Puma

    Puma - jak prawdziwa dla prawdziwych ludzi z sercem, ma DOM!

  • plomyk.jpg

    Płomyk

    Choć z początku płochliwy i nieśmiały, ale wystarczy pochuchać, podmuchać, pogłaskać, pokazać, że jest bezpiecznie, a Płomyk wybucha wielkim płomieniem miłości i do ludzi, i do innych zwierząt.  Płomyk ma 10 miesięcy i jest zdrowym rudzielcem. Jest gadułą, uwielbia zabawę i pieszczoty. Jednocześnie cierpliwie znosi wizyty u weterynarza i zabiegi pielęgnacyjne. Nie ma 1 oka i 2 jajek, ale mimo to zupełnie nic mu nie brakuje – jest 100-procentowym przytulaso-miziakiem. Coś zaiskrzyło? Zadzwoń do nas!

  • randy[1].jpg

    Randy

    Cudowny Randy Emotikon heart ma DOM !  Emotikon smil

  • rapidka[4].jpg

    Rapidka

  • rudolf.jpg

    Rudolf

  • rysia.jpg

    Rysia

  • sam[3].jpg

    Sam

  • selma.jpg

    Selma

    Ma zaledwie 7 tygodni na malutkim karku, a już wie, co to samotność, bezdomność, schronisko, choroba i straszny głód. Jesteśmy pewni, że głodowała, bo jest drobniutka i teraz, gdy już może, je za dwóch. Dwóch dorosłych mężczyzn. No dobra, prawie.  Ale je dużo, a miska jest  ważnym elementem jej  życia. Mimo tego, co przeszła, jest najweselszą , najodważniejszą i najbardziej śmiałą odkrywczynią  świata – wesolutką szelmą. A co dokładnie przeszła? Selma została znaleziona sama na ulicy. Stamtąd trafiła do schroniska. 

  • semir.jpg

    Semir

  • sernik[1].jpg

    Sernik

    Sernik – piękny, biały, puchaty kocurek szuka swojego człowieka na zawsze! Jest bardzo łagodny, lubi się przytulać, a Jego futerko jest tak miękkie, że nie sposób się oprzeć! 🙂 Ale to nie tylko pluszowy koci miś – kocha też zabawy, szczególnie w chowanego, może wtedy wykazać się zwinnością i sprytem. Jego charakter jest więc równie godny podziwu, co uroda!

  • shadow-i-pepper.jpg

    Shadow i Pepper

  • silver[3].jpg

    Silver

  • simka[10].jpg

    Simka

  • skrzacik.jpg

    Skrzacik

  • smyk.jpg

    Smyk

    Smyk ma dom :)

     

    Smyk ma rok, jest dosyć drobny i nie wyrośnie na dużego kocura – taką ma urodę. Ale tym małym ciałku kryją się gigantyczne złoża słodyczy. Być może to dlatego, że Smyk poznał bezdomność i samotność w schroniskowej klatce. Teraz korzysta z każdej nadarzającej okazji, żeby być blisko człowieka. Lubi głaskanie - i co dziwne dla kotów - nawet po brzuchu. Kiedy śpi, to tylko przytulony do swojego opiekuna lub do innego kota. Lubi się bawić i jest bardzo towarzyski. Jest grzeczny, łagodny i przyjazny. Po prostu sama słodycz.

  • sofia[4].jpg

    Sofia

  • stefanek[8].jpg

    Stefanek

    Stefan to kot niezwykły.
     
    Na pierwszy rzut oka to misiek i śpioch – typowy kot :)
     
    Jednak pod pięknym, kremowo-beżowo-burym, tygrysim futerkiem kryje się cudowna, mądra i wrażliwa kocia duszyczka o dwóch sercach – jedno serduszko służy do kochania – drugie do patrzenia, bo Stefan, mimo iż posiada parę ogromych, hipnotyzujących oczu – patrzy sercem.
  • cudna-stefka-zywe-srebro-)[1].jpg

    Stefka

    Stefka to około trzymiesięczna przekochana koteczka uratowana z podpoznańskiej wsi, skąd zabraliśmy ją w stanie tak ciężkim, że baliśmy się czy uda się uratować małą. Na szczęście udało się i teraz nasze sreberko to okaz zdrowia!!!

  • szapoklak.jpg

    Szapoklak

  • szczepan[6].jpg

    Szczepan

    Chcielibyśmy Państwu przedstawić Szczepana. Kotek ma zaledwie 13 tygodni, a już w jego życiu zdarzyło się wiele złego. Urodził się na Ukrainie, gdzie nikt go nie chciał, więc pierwsze tygodnie życia spędził w schronisku. Młodzieniec zachorował na koci katar i jego wzrok był zagrożony. Dzięki wolontariuszom trafił pod skrzydła Grupy Ja Pacze Sercem i teraz przebywa w domu tymczasowym, gdzie leczone są chore oczy .

  • szymus-i-zlotek[10].jpg

    Szymuś i Złotek

  • tara.jpg

    Tara

    Ktokolwiek wejdzie jej w drogę zostaje natychmiast staranowany – czołem, uchem, bokiem albo dupką. Nie ma takiej części ciała, którą Tara by się nie przytulała do człowieka. Może to jej urok, a może to czas spędzony w schroniskowej klatce, ale Tara jest stęskniona dotyku i bliskości. Poza tym, co jeszcze warto wiedzieć o Tarze? To ok 5-letnia kotka. Bardzo spokojna, delikatna dla ludzi, także dzieci. Żeby dogadać się z innymi kotami potrzebuje czasu. Nie wybrzydza przy jedzeniu, korzysta z kuwety, jeździ w transporterze. Jest zdrowa, wysterylizowana. 

  • temida.jpg

    Temida

  • tens[5].jpg

    Tens

    Tens to niezwykle piękny kocur. Jednak niech nie zmyli Was Jego posągowa uroda - to doskonały towarzysz dla osób, które szukają bratniej kociej duszy - jest łagodny, uwielbia się przytulać, "barankować", spędzać czas z człowiekiem nawet podczas zwykłych, codziennych czynności. Tens jest też idealnym psim przyjacielem – lubi bawić się z psami, przytulać do nich. To kot wyjątkowy, nie tylko z wyglądu, lecz także z charakteru! Jest grzeczny, towarzyski, a do tego uwielbia jeść :)

  • tessa.jpg

    Tessa

  • timo-i-tymon[4].jpg

    Timo i Tymon

    Timo i Tymon to dwa przeurocze, kochane tygryski, w których nie sposób się nie zakochać!

  • tola[1].jpg

    Tola

  • tola-malenstwo.jpg

    Tola - maleństwo

    Mała Tola była już wszędzie. To znaczy wszędzie tam, gdzie maleńka puszysta kuleczka być NIE powinna. Najpierw w kupie starego siana, gdzie leżała bez swojej kociej mamy bezradna razem z innymi kociętami brudna i z ropiejącymi oczami. Ponieważ jedno oko zdążyło już dosłownie wyjść z siebie, trafiła do następnego miejsca, w którym nie powinno jej być, bo powinna być zdrowa – do weterynarza. Tam przeszła bolesne zabiegi, i tak już bolącego oka, którego nie dało się niestety uratować.

  • tosia1.jpg

    Tosia1

  • tosia2.jpg

    Tosia2

  • toska.jpg

    Tośka

    Aż cud, że takie małe tyci-tyci przeżyło. No może nie cud, ale wielkie zaangażowanie wolontariuszy fundacji Ja Pacze Sercem, którzy TyciTośkę wychuchali i wyleczyli, a teraz ją odkarmiają. TyciTośka była najmniejsza i najsłabsza z całego miotu kociąt znalezionych pod Warszawą. Małe ciałko z wielka główką, a w główce wielka ropa zamiast oczu. Jej tyci rozmiar spowodowany jest najprawdopodobniej niedożywieniem we wczesnym etapie rozwoju. Natomiast z powodu kociego kataru jedno oko nie widzi wcale, a drugie tylko trochę.

  • trabant[10].jpg

    Trabant

  • weto.jpg

    Weto

    Śmierć matki, głód i odwodnienie,  osłabienie,  brak opieki - to naprawdę dużo jak na 8-tygodniowego kociaka. Wtedy po raz pierwszy postawił się przeznaczeniu, wygrał i przeżył. Kiedy już trafił pod opiekę fundacji Ja Pacze Sercem, był tak słaby, że nie byliśmy pewni, czy przetrzyma - same kosteczki i cienka skóra. Straszne wyniszczenie organizmu spowodowało nagły kryzys i mały znowu musiał zawalczyć o przeżycie.  Potrzebna była całodobowa opieka i kroplówki. I znowu przeżył.  Dwa razy zawetował wyroki losu i jest z nami – mały, jeszcze chudziutki, ale już pełen życia - burasek.

  • wiosna.jpg

    Wiosna

    Niewidoma buraska, znaleziona w lesie, przerażona, wycieńczona, z anemią… Tak tego roku przywitała nas wiosna. Wszystko przestało kwitnąć, słońce jakoś słabiej świeciło. Stan kotki był bardzo zły, a do tego musiała poddać się operacji usunięcia resztek zniszczonych ząbków. Najpierw karmiliśmy Ją strzykawką, ciesząc się z każdej przełkniętej porcji, tylko po podaniu leków przeciwbólowych. Kroplówki, antybiotyki, suplementacja żelaza… Pomiędzy tymi zabiegami kotka ciągle spała. A potem zdarzył się cud. Kotka wstała i nadstawiła się do głaskania! Jej imię – Wiosna – odzwierciedla Jej historię: po smutnej i ciemnej zimie, niespodziewanie pojawił się pierwszy, wyraźnie jaśniejszy promień słońca, na drzewach pojawiły się pierwsze pąki. I kwitną, jak nasza Wiosna!

  • wojtus[10].jpg

    Wojtuś

  • yatima.jpg

    Yatima

  • zara.jpg

    Zara

  • zen.jpg

    Zen

    Czy pamiętacie niewidomego Zena? Kotek został przez nas zabrany we wrześniu ze schroniska we Wrocławiu i przebywa w domu tymczasowym w Białymstoku. Teraz Zen szuka swojego kochanego Człowieka na stałe. Zen jest 7-letnim wykastrowanym kocurkiem. Jego imię nie jest przypadkowe – Zen jest niezwykle spokojnym koteczkiem.

  • zezi[1].jpg

    Zezi

    Zezowata piękność ma dom :)

  • zosia.jpg

    Zosia

    Zosia to maleńka kotka, pochodzenia niemalże szlacheckiego – urodziła się w stajni przy luksusowym hotelu na Mazurach. Na tym jednak kończy się ekskluzywny kontekst tej historii– Jej Mama, Oczko, umierała w cierpieniach na nowotwór oka. Dbała o swoje maleństwa ostatkiem sił, gdy dotarliśmy, pozostało nam już tylko podziękować Jej za poświęcenie i zakończyć cierpienie… Obiecaliśmy, że zajmiemy się Jej dziećmi i zrobimy wszystko, by były bezpieczne, zdrowe i najszczęśliwsze na świecie…

  • zosiek[5].jpg

    Zosiek

  • zuzia.jpg

    Zuzia

    Ma dom! :)

     

  • zygmunt.jpg

    Zygmunt

    Niedowidzący Zygmunt Emotikon heart nadal czeka w schronisku by ktoś spojrzał na niego sercem... On na pewno zrewanżuje się bezgraniczną miłością!!!
    Kto zabierze Zygmusia do domu?

  • lazanek.jpg

    Łazanek

    Łazanek pasuje do kapusty, do zupy, do drugiego dania, ale i do prostego jogurtu lub śmietany. Słowem – zje wszystko. Zje i jeszcze miseczkę wyliże. Łazanek dużo je, bo ma dopiero 3 miesiące i rośnie. Ale nie tylko. Łazanek wie też, co to głód. Został znaleziony sam na ulicy, potwornie wychudzony i z chorymi oczami. Ten głód cały czas w nim siedzi i każe jeść. Aż serce ściska, że taki mały, a już tyle wycierpiał. Choroba również odcisnęła na nim swoje piętno – z powodu kociego kataru Łazanek stracił jedno oko. Na szczęści wszystko, co złe jest już za nim.

  • zwirek.jpg

    Żwirek

    Kochani, dzisiaj prezentujemy Wam niewidomego brata Agatki - Żwirka Emotikon heart


    Żwirek ma dom! :)
  • oli.jpg

    Oli

    Przyszedł na świat zupełnie nieproszony. W ogóle nie wiadomo po co. Mało to ślicznych kotków w internecie? Rasowych, zdrowych i puchatych? No naprawdę, jak się tak rodzisz nie wiadomo po co i dla kogo, to sam się prosisz o nieszczęście. No i się doprosił.  Niechciany, malutki kociak był częściej głodny niż najedzony. Ciągłe niedożywienie zaś spowodowało spadek odporności. Na chorobę nie trzeba było długo czekać. Koci katar zalepił mu oczy i nos ropą, posklejał futerko, osłabił jeszcze bardziej, ostatecznie całkowicie zniszczył oczy. I kto teraz przygarnie takiego kociaka? Przygarnie?! No chyba żart! Kamieniem go. Albo z kopa. Won!