Wizyt
Dzisiaj: 720Wszyscy: 1155661

Whiskers

W Nowych Domach » Whiskers

Whiskers z tajemniczego ogrodu 🐱 To musiał być tajemniczy ogród z sekretnym przejściem do innego świata. Whiskers pojawił się w ogródku pewnej pani nagle i znikąd. Jak więc inaczej można wytłumaczyć jego przybycie? Przecież nie tak, że ktoś go wyrzucił z domu, ależ skąd! Bo Whiskers miał swój dom na pewno. Był to dobry, spokojny i zaciszny dom, sądząc po sposobie bycia Whiskersa, który jest kotem zrównoważonym, dobrze wychowanym, przyjaznym i bardzo czułym. Tajemnicze przejście z domu do bezdomności mogło nastąpić z różnych powodów, takich jak choroba lub śmierć opiekuna, co zdarza się bardzo często. Wśród podopiecznych naszej fundacji Ja Pacze Sercem jest całkiem sporo kotów, które musiały opuścić swój świat, ponieważ rodzina przejmowała dom po zmarłej osobie. Whiskers przywodzi na myśl taką właśnie historię. A może to przez niewiedzę? Bo Whiskers jest nosicielem wirus FIV, który wiele osób uważa – niesłusznie - za groźny. Niewiedza ta sprawia, że większość kotów FIV pozytywnych kończy marnie – są wyrzucane, a nawet uśmiercane. To niewinne ofiary ludzkiej ignorancji. W naszej fundacji „fivki” to codzienność, żyją w naszych domach tymczasowych razem innymi kotami. Wirusem tym naprawdę jest się trudno zarazić. Najczęściej koty rodzą się już z nim, jeśli kocia mam jest zarażona. Dwie inne drogi zarażenia to walka do krwi i kopulacja, a to w normalnym domu jest pod kontrolą i nigdy się nie zdarza. „Fivki” kochamy tak samo jak inne koty i zapewniamy im takie same warunki. Nie zmienia to jednak faktu, że Whiskers mógł zostać porzucony także i z tego powodu. Tymczasem pokojowo nastawiony do wszystkich, a dodatkowo wysterylizowany Whiskers może żyć długo i spokojnie z innymi kotami. Whiskers ma ok. 6 lat, ma FIV+, FELV ujemny. Kocha ludzi, jest niezwykle kontaktowy – zaczepia, dużo gada, szybko się uczy, lubi się przytulać i spać w łóżku. Ponieważ pragnie przede wszystkim towarzystwa człowieka, mógłby być jedynym kotem w domu. Jest odrobaczony, zaszczepiony i zaczipowany. Poszukuje człowieka, który wie czym jest FIV i że nie ma czego się obawiać. Jak wszyscy nasi podopieczni, również i on potrzebuje domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem po to, by już nigdy, nawet przypadkiem, nie wylądował samotnie na ulicy. Następnego razu mógłby po prostu nie przeżyć, bo koty wychowane w domu nie potrafią przetrwać na ulicy. Otwórz Whiskersowi tajemne drzwi do swojego serca i wpuść go do swojego domu!