Wizyt
Dzisiaj: 332Wszyscy: 464008

Wieści od Nuli

O nas/Kontakt » Aktualności » Wieści od Nuli

Kochani Paczacze, dzisiaj piątek, początek weekendowej laby, a u nas znowu troszkę smutne wieści. Dotyczą niewiedomej staruszki Nuli Pisaliśmy już o niej, gdy fundacja, która kotkę znalazła na ulicy Głogowskiej w Poznaniu, uratowała i szukała ewentualnego właściciela. Oczywiście nikt Nuli nie szukał... i tak trafiła do nas. Koteńka jest bardzo wyniszczona bezdomnością. Głodowała na pewno bardzo długo  Ma silną anemię, szpik na razie nie regeneruje, ale mamy nadzieję, że ruszy. Podajemy lek wspomagający krwiotwórstwo i nie tracimy nadziei. Niestety anemia może też być związana z bardzo złym stanem nerek  W obrazie USG widać cechy przewlekłej niewydolności, poza tym lewa nerka jest bardzo powiększona. Mocznik wysoki, a kreatynina niestety w ciągu ostatniego tygodnia też wzrosła bardzo. Nie można Nuli podać kroplówek dożylnych, bo słabe żyłki pękają i uniemożliwiają założenie wenflonu. Kota jest delikatnie płukana podskórnie, ale trzeba bardzo uważać, by dodatkowo nie rozrzedzić krwi. Poza tym Nulę bardzo bolą dziąsła, bo w pyszczku dzieje się źle. Do tego wszystkiego dochodzi zapalenie trzustki i pęcherza - krwiomocz Rokowania są ostrożne, ale ślepka, po przedwczorajszym kryzysie, pokazuje jak wielką ma wolę życia!!!!!!!!!!!!!! Mocno wierzymy, że jeszcze wiele, wiele dobrych dni przed nią i zrobimy wszystko by tak było!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nula cierpi na zaćmę, więc teoretycznie operacja mogłaby jej przywrócić wzrok. Niestety jej stan ogólny i bardzo chore nerki pewnie nigdy na zabieg nie pozwolą. Teraz najważniejsze by w sercu Nuli przestało być ciemno, by tam wreszcie zawitała radość i poczucie bezpieczeństwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Prosimy o ciepłe myśli i mocne kciuki za naszą staruszkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!