Wizyt
Dzisiaj: 153Wszyscy: 539614

Zenit

Do adopcji » Zenit

Zenit – bez cienia szans na przeżycie Urodził się u progu upalnego lata. Samotna kotka znalazła sobie bezpieczne miejsce na terenie ogródków działkowych po to, by urodzić i wychować swoje maleństwa. Słońce, świeże powietrze, kwiaty, cisza, spokój. Sielanka! Niestety to się komuś nie podobało i pewnego dnia matka nie wróciła do swoich dzieci. Została otruta z premedytacją – było widać, że karmi młode. Większość jej dzieci nie przeżyło. Opuszczone kocięta nie miały nawet cienia szans na przeżycie, umierały jedno po drugim. Udało się uratować tylko dwa z nich – między innymi Zenita. Był zagłodzony i chory, w wyniku czego stracił jedno oko. Na szczęście na drugie widzi, i to doskonale. Jednak do dziś widać w tym jednym oczku smutek, często też ssie palce swoich opiekunów, ponieważ przez to, że stracił we wczesnym dzieciństwie matkę, teraz cierpi na chorobę sierocą. Jedynym lekarstwem na jego złamane serce jest wielka porcja czułości i miłości każdego dnia, którą może dać mu teraz tylko człowiek. I takiego kogoś szukamy dla Zenita w tej chwili. To kocie dziecko przeżyło wiele zła, straciło jedno oko, a teraz, przez tę ułomność, ma dużo mniejsze szanse na znalezienie domu na zawsze. Dlatego czeka na kogoś wyjątkowego. Kogoś, kto zechce wynagrodzić mu cierpienie i komu nie będzie przeszkadzał jego mały brak. Maluch jest już zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony, testy Fiv/Felv ma ujemne. Jest troszkę nieśmiały. Nie dziwimy mu się – ma prawo być niepewny po tym, co go spotkało. Jednak poza tym jest niezwykle słodkim maleństwem. Je wszystko, co dostanie do miseczki, a potem – po zabawie i drzemce - biegnie prosto do kuwety. Potrzebuje domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Jest kochany dla ludzi i przyjazny dla innych kotów, więc świetnie się nadaje na kolejnego członka kociego stadka. Czy istnieje cień szansy, że zaopiekujesz się malutkim Zenitem? Kontakt: japaczesercem@gmail.com Tel. 502775137