Wizyt
Dzisiaj: 202Wszyscy: 1953606

Zorra

W Nowych Domach » Zorra

 

Czy niepozorrna Zorra znajdzie amatorra?

Malutka, z zaropiałymi oczkami, głodna i nieporadna. W takim stanie trafiła Zorra do nas – fundacji Ja Pacze Sercem. Dzika kotka okociła się na wiejskim podwórku. Nikt jej tam nie zapraszał. Nikt więc nie pomógł ani jej, ani młodym. Głód i zaniedbanie spowodowały koci katar i chorobę oczu. Wszystko poszło bardzo szybko. Maluchy trzeba było ratować, bo w przeciwnym razie straciłyby wzrok, a potem umierałyby powoli z głodu. Zorra była przerażona, gdy przyjechała do domu tymczasowego. Nic dziwnego, do tej pory od ludzi lepiej było się trzymać z dala. Trudno było leczyć takiego strachulca, ale udało się. Oczy trzeba było zakraplać, jednak terapia przyniosła świetne wyniki - mała widzi doskonale! “Terapia leczenia lęku przed ludźmi” także się udała i Zorra teraz nie boi się nas nic a nic. Co więcej - sama przychodzi się przytulać. Lubi nawet noszenie na rękach. Jest przy tym ciekawska, uwielbia zwiedzać i przyglądać się, jak działają różne urządzenia, na przykład, co jest w środku zmywarki albo pralki. Przy obcych osobach jest nieśmiała, ale swoim tymczasowym opiekunom zaufała w pełni. Szybko się uczy i lubi wyzwania, takie jak wskoczenie jednym susem na parapet, a przecież dla małego kotka to nie jest takie hop siup. Teraz Zorra jest już zupełnie zdrowa, widzi doskonale, została zaszczepiona, zaczipowana, testy FIV/FeLV ma ujemne, może więc szukać swojego człowieka na zawsze. Ze względu na jej ciekawską naturę, człowiek ten powinien zapewnić jej dom “niewychodzący” z zabezpieczonymi oknami i balkonem – po to, żeby się nie zgubiła i znowu nie wylądowała gdzieś nieproszona.

Może teraz na Ciebie porra, by powiedzieć: podaruję ci najcudowniejszy dom na świecie, Zorra!

Kontakt: japaczesercem@gmail.com 

 

Tel. 500 383 928