Aktualności
Przepiękna Chiara
Kochani Paczacze, wspaniałego tygodnia życzymy Wam z naszą bursztynową Chiarą 🧡 Początki koteczki w naszym domu tymczasowym były trudne, Chiara bowiem była okrutnie przerażona i większość czasu spędzała w azylu, który urządziliśmy jej w szufladzie 😪 Unikała konfliktu oraz kotów, ale głaskana dawała się ponieść miłości. Każdy jej malutki kroczek świadczył o stopniowo odzyskiwanej odwadze i zyskiwanym zaufaniu 🧡 Po wielu dniach Chiara coraz częściej spędza czas "na salonach" 😉 miłość i cierpliwość, które dajemy jej każdego dnia mają odzwierciedlenie w wymruczanych historiach, które opowiada nam Chiara. Liczymy, że już niebawem kotka otworzy się zupełnie i całkowicie zapomni o całym strachu. Dziękujemy, że jesteście z nami, Kochani! Trzymajcie prosimy kciuki za naszą boską Chiarę 🧡 __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Chiary" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Chiara w naszym domu tymczasowym 🧡
Waleczny Ryś
Kochani Paczacze, do wspólnej celebracji weekendu zaprasza Was nasz drobinek Ryszard o Lwim Sercu ❤️🔥 Rysio został znaleziony samiuteńki i bezbronny, malusieńki niczym igiełka, w świecie znacznie większym i niebezpieczniejszym niż stóg siana 😪 Nie wiemy, gdzie była jego mama i rodzeństwo, i czy w ogóle jeszcze byli... Na szczęście osieroconego Rysia ktoś wypatrzył! Znaleziony w Łodzi, odbył swoją pierwszą w życiu podróż do naszego domu tymczasowego w Warszawie. Tak to rozpoczął się nowy rozdział w jego dziecięcym życiu 📖 Choroba oraz bezdomność zabrały mu jedno oczko. Pewnie zabrałyby też drugie, gdyby nie Dobrzy Rycerze ❤️ którzy stanęli w szranki z katarem oraz wirusami i zawalczyli o naszego przyszłego Króla. Waleczny Ryś 👑 nigdy nie pozwolił sobie jednak odebrać woli walki i radości z życia. Pomimo swoich mikroskopijnych rozmiarów, kocurek błyskawicznie odnalazł się naszym domu tymczasowym, gdzie w końcu było ciepło, sucho, a miseczka cudownym zbiegiem okoliczności napełniała sie sama (o kąpieli, którą musiał odbyć ze względu na mały incydent, Rysio woli nie wspominać 🤭) Znalazły się nawet ramiona, w które kocurek mógł się wtulić, kiedy dręczyły go koszmary ze wspomnień spędzonego na ulicy czasu. Mamy nadzieję, że wkrótce te koszmary będą tylko złym snem, a jedynym, co zostanie w pamięci Rysia będzie miłość, dobro i szczęście ❤️ Kocurek rośnie jak na drożdżach. Ma piękne, lśniące futerko godne kociej osoby o tak wspaniałym imieniu. Wierzymy, że Ryszardzik dokona wielkich rzeczy, kiedy dorośnie, a jego Lwie Serce nie będzie wyłącznie przydomkiem 🦁 Czy zechcecie być częścią baśni o naszym Ryszardzie, Kochani? Dziękujemy z całego serca za każdy grosik i wsparcie, którego nam udzielacie. Wy również jesteście Paczaczowymi Rycerzami ❤️ __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Rysia" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Ryś z dnia zgłoszenia i Ryszard 😎 w domu tymczasowym.
Poznajcie Tolcię
Kochani Paczacze, tegoroczne lato wbrew upałom obrodziło w naszej fundacji w pingwinki. 🐧 Koteczka, którą chcemy Wam dzisiaj przedstawić to przeurocza Tolcia o bardzo stylowych, białych skarpetusiach 😍 Tolcia została znaleziona zupełnie sama. Kociątko błąkało się wyraźnie zdezorientowane, co chwilę na coś wpadając. Świat, w którym znalazła się zupełnie nagle był dla niej obcy i głośny, a ona nie miała nawet maleńkiego, bezpiecznego kącika gdzie mogłaby ukryć się przed gwarem i przytłaczającą samotnością 😪 Chore oczka bolały, wylewająca się z nich ropa zatykała nosek... Na szczęście Dobra Dusza wypatrzyła tę kocinkę! ❤️ Pomoc udzielona Tolci była błyskawicznie i równie błyskawicznie maleńka znalazła się w naszym domu tymczasowym. Na początku strach dawał się we znaki Tolci również u nas. Przerażona szybko schowała się pod komodą, dla jej komfortu więc zmniejszyliśmy jej przestrzeń i pozwoliliśmy odetchnąć po bardzo trudnym dniu. Przez chwilę Tolcia wyglądała, jakby chciała zniknąć, stać się niewidzialna, zupełnie tak, jakby już nigdy więcej nie chciała zostać skrzywdzona... 😢 Obawialiśmy się, że przerażenie będzie jej towarzyszyło przez bardzo długi czas, na szczęście nic bardziej mylnego! Z pełnym brzuszkiem i w otoczeniu, które zaczęła poznawać, Tolcia szybko się otworzyła i odgoniła wszystkie straszki, które ją paraliżowały ❤️ Okazało się, że jest bardzo rezolutną i odważną koteczką. Zaczepia starszych rezydentów, wszędzie się wespnie, wszędzie się wciśnie. Lubuje się w wyścigach urządzanych z zabawkami a wieczorami wskakuje na łóżko, żeby mruczeć do uszka swojej tymczasowej mamy przepiękne kołysanki. Tolcia odzyskała radość życia... I przede wszystkim odzyskała wzrok! 🥰 Uporczywe zakrapianie jej zmienionych w wyniku choroby oczek przyniosło rezultaty, pomimo zrostów, jedno z jej oczek widzi. Mamy nadzieję, że świat, który w końcu zobaczyła Tolcia już zawsze będzie wypełniony bezpieczeństwem i szczęściem. To dzięki Wam Kochani ❤️ kotki jak Tolcia otrzymują błyskawiczną pomoc! Każde wsparcie jest dla nas i nich na wagę życia! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Tolci" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Tolcia, zagubiona 😢 ze zgłoszenia i przeszczęśliwa w domu tymczasowym!
Taki uroczy łobuziak pod skrzydłami fundacji
Kochani Paczacze, ten oto rozkoszny łobuziak ❤️, znaleziony na jednej z poznańskich ulic, już znalazł schronienie w naszym domu tymczasowym we Wrocławiu. Jak na standardy maleństw, które do nas przybywają, On prezentuje wagę ciężką - 750 g. :) Jest rezolutny, energiczny i pełen entuzjazmu, jakby czuł, że wszystko, co najgorsze jest już za nim!!! Jedno z ocząt jest bezpowrotnie stracone, o drugie będziemy walczyć jak lwy! Oczywiście, operacja jest nieunikniona, jak to u ślepaczków bywa. 🥺 Na razie skupiamy się na wychuchaniu malca i na wyszczepieniu, ponieważ panleukopenia już szaleje. :( Będziemy wdzięczni za pomoc w poszukiwaniu imienia dla tej cudnej, kociej dzieciny ❤️ ___________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla kocięcia z Poznania" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Dziękujemy z całego serca i całych sił za najdrobniejszą nawet pomoc!!!!!!!❤️❤️❤️ Na zdjęciach pierwsze chwile w domu tymczasowym (higiena oczek przed zakraplaniem).
Codziennie wpływają nowe zgłoszenia
Kochani Paczacze, codziennie przyjmujemy nowe, ociemniałe maleństwa, o których życie walczymy. Niewykastrowane, bezdomne kotki rodzą dzieciątka, które skazane są na tragiczny los. 🥺 Niektóre mają szczęście w swym nieszczęściu, dzięki temu, że ktoś je zauważy i nad nimi pochyli. O takim rodzeństwie kilka słów dziś. Maleńkie kocięta dobry człowiek ❤️ wypatrzył w stercie drewna i zaczął szukać ratunku. Zostały zabezpieczone dzięki cudownej ekipie forum Miau ❤️, po czym trafiły do naszego domu tymczasowego. Suna ❤️ i Saki ❤️ wzrok utraciły bezpowrotnie, choć oczywiście walczymy o to, co zostało. Teraz największym zagrożeniem jest wirus kaliciwirozy, który męczy te okruszki. Wczoraj Saki był bardzo słaby, przestał samodzielnie jeść (nadżerki) i miał problemy oddechowe. Noc spędził pod tlenem w inkubatorze, z przerwami na dokarmianie. Wytoczyliśmy najcięższe działa farmakologiczne i dziś już czuje się znacznie lepiej i oboje są stabilni. Oby tak już zostało!!!! Bardzo gorąco prosimy Was ❤️ o kciuki, najcieplejszych myśli moc!!!!! Prosimy też gorąco o wsparcie finansowe, ponieważ to najtrudniejszy dla nas okres. Koszty szalone, a konto fundacyjne czeka wpływu 1.5% jak kania dżdżu. :( Za najdrobniejsze nawet wsparcie będziemy arcywdzięczni!!!!!!!!! Bez Was nie damy rady, kochani!!!! Każda złotówka na wagę życia!!!!!!!!! Za każdą dziękujemy z całego serca i z całych sił!!!!!!!❤️❤️❤️ ___________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Suny i Sakiego" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Na zdjęciach Suna ❤️ i Saki ❤️ w momencie znalezienia i już w domu tymczasowym. Widzicie te ropnie na maciupkich łapkach? 🥺 Prawdopodobnie to skaleczenia od drewna, w którym tkwiły. Na szczęście pięknie się goją!
Cola Mentos uratowany
Kochani Paczacze, jakiś czas temu odebraliśmy telefon z Tarczyna, gdzie Dobrzy Ludzie ❤️ znaleźli na swojej drodze kociątko, którego cały pyszczek zalany był ropą 😪 Akcja ratunkowa była błyskawiczna! Malutki czarnulek niemalże od razu trafił do szpitala w lecznicy całodobowej, bowiem pomoc potrzebna była mu na cito. Pierwsze kilka dni po lepszej stronie życia kocurek spędził właśnie tam, dogrzewany, dokarmiany i leczony. Kiedy jego stan ustabilizował się, maluszek trafił do domu tymczasowego. Myśleliśmy, że jego wzroku nie uda się już uratować, ale determinacja i skrupulatność w zakrapianiu oczek (nawet kilkanaście razy dziennie!) bardzo szybko pokazały, że pod warstwami strupków i ropy jedno oczko jest zdrowe! ❤️ Cola Mentos, bo tak otrzymał na imię kocurek, wcale nie ma wybuchowego charakteru 😉 Wręcz przeciwnie, od maleńkości szukał bliskości i czułości ze swoimi opiekunami, uwielbia wdrapywać się na ramię i spać z nimi łóżku ❤️ Jest pełen energii, zabawy, a niesłabnący apetyt szybko sprawił, że zaczął rosnąć i rosnąć, i na razie nie wygląda na to, że jego ambicje o byciu Wielkim Kotem osłabły 😉 Cola Mentos jest kolejnym przykładem na to, że upór oraz miłość potrafią czynić cuda! Bezdomne kocięta bez naszej pomocy nie mają szans 😪 A dzięki Wam ❤️ i nam odzyskują nawet wzrok! Dziękujemy, że razem z nami robicie wszystko, żeby niewidome nigdy nie były niewidzialne! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Coli" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Cola Mentos z dnia zgłoszenia i piękny, zdrowy w domu tymczasowym 🖤
J.J jest w dramatycznym stanie
Kochani Paczacze, nie tylko maleństwa codziennie trafiają pod naszą opiekę. Dzisiaj o Jugo Julianie ❤️, który przedwczoraj został znaleziony w tragicznym stanie przy polnej drodze w okolicach Wągrowca. Oto wczorajsza, wewnątrzfundacyjna relacja: "Jugo Julian ❤️, kocurek z Wągrowca, został w szpitalu. Kacheksja straszna 😪 Waży 2.2 kg, a jest dorosłym, dużym kocurkiem. Bolesność brzuszka, skrajne odwodnienie, w badaniu palpacyjnym powiększone nerki. Czekamy na wyniki badań krwi. Stan oka i oczodołu tragiczny, wylewała się ropa strumykiem. Oczodół zainfekowany bardzo głęboko, a to szalenie niebezpieczne :( Konieczna operacja, ale w tej chwili nie ma mowy o narkozie. Ząbki zadziwiająco ładne, więc chyba jest stosunkowo młody, ale bardzo chory. Pchły, wszoły, rzepy w lichutkim futerku. Tabuny świerzbu w uszkach. Jugo jest bardzo kochany i kontaktowy. 💛 Jest w najlepszych rękach. Mam nadzieję, że ratunek nie przyszedł za późno!!! Trzymajmy kciuki najmocniej!!!!!!" Serce pęka, ale wierzymy, że uda się uratować J. Juliana!!!!!! Zrobimy wszystko, by tak się stało!!!! Nasi kochani lekarze weterynarii ❤️ nie poddają się łatwo, my również, a i Jugo J. nie zamierza!!!!!!!! Jest arcykochany i przedzielny!!!!!! Z całego serca prosimy Was ❤️ Przyjaciele ślepaczków o wsparcie finansowe walki o tego kocurka, który pomimo wszystko, czego doświadczył szeroko i ufnie się do nas uśmiecha!!!!💛💛💛 Nie poradzimy sobie sami, to najtrudniejszy moment w roku. Mnóstwo przyjęć i opary na fundacyjnym koncie. :( Zawalczmy wspólnie o Jugo Juliana, prosimy!!!!!!!!!! Każda złotówka na wagę życia i zdrowia, kochani!!!!!! Za każdą dziękujemy z całego serca i z całych sił!!!!!!!!!!!!❤️❤️❤️ ___________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Jugo Juliana" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Zdjęcia z wczorajszej wizyty. Pomyślcie ciepło o tym zmaltretowanym przez bezdomność przedzielnym kocurku, prosimy!!!!!!
Kolejne kociątko
Kochani Paczacze, dzisiaj przedstawimy Wam ❤️ naszego najnowszego podopiecznego. Kiedy rozbrzmiał telefon z prośbą o pomoc i zobaczyliśmy zdjęcie tej malutkiej kocinki wiedzieliśmy, że nie mamy czasu do stracenia 🥺 Kociątko zostało znalezione w starym kurniku w Jarocinie. Bez rodzeństwa i bez mamy, pod skrzydłami której mogłoby się skryć przed wielkim i bardzo głośnym światem. Nie chcemy sobie nawet wyobrażać ogromu bólu, jaki sprawiły jej wirusy, grasujące w organizmie 😢 Na szczęście pomoc przyszła na czas! Dzięki dobrym ludziom oraz błyskawicznej reakcji naszych wolontariuszy, kocinka jest już po pierwszej wizycie u lekarza weterynarii, zabezpieczona w morze kropelek, bezpieczna i z pełnym brzuszkiem! Walka o jej komfort będzie trwała jeszcze długo, ale ma już nas i Was, razem więc rozpędzimy deszczowe chmury, które zawisły nad jej dopiero co rozpoczętym życiem ❤️ Kocinka nie przedstawiła się nam jeszcze, może Wy kochani macie pomysł na jej imię? ☺️ Z całego serca dziękujemy za pomoc, którą razem z nami udzielacie ślepaczkom! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla maleńkiej poznanianki" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach maleństwo ❤️ z dnia zgłoszenia oraz z pierwszej wizyty w lecznicy, beztrosko rozciągnięte na kolanach opiekunki. Taka jest dzielna ta nasza japaczowa drobinka!
Maleńka Indi
Kochani Paczacze, w zeszłym tygodniu z okolic Zbąszynia przyjechało do nas maleńkie kociątko, które nie ważyło nawet 400 gram 😪 Pomoc musiała być ekspresowa, ponieważ oczka maleńkiej były w tragicznym stanie, lała się już z nich nie tylko ropa, ale też kr/ew... Kociątko zostało podrzucone na prywatną posesję, być może dlatego, że było tak bardzo chore. Rezolutna szylkretka o blond paputku dostała na imię Indi. Ma dopiero zaledwie 4 tygodnie, przeszła jednak znacznie więcej, niż powinna... Maleńka prawdopodobnie nigdy nie zdążyła zobaczyć świata 🥺 Czuła tylko promyki słońca, przedzierające się do jej kryjówki. Czuła też zapach i ciepło matki. To była jej oaza bezpieczeństwa, jej azyl, w którym wszechobecna ciemność nigdy nie była przerażająca. Mama myła ją i tuliła, i swoim mruczeniem wygrywała kołysanki, które Indi na pewno pamięta do tej pory. Potem, zupełnie nagle cały świat stał się zimny i przerażający, pełen zapachów i dźwięków, których kocinka nie rozpoznawała. Co najgorsze, nigdzie nie mogła znaleźć mamy... 😢 Gdyby nie błyskawiczna reakcja miejscowych ratowników, Indi już by z nami nie było. Na szczeście pomoc przyszła na czas! ❤️ Ogrom miłości, które Indi dostała w domu tymczasowym bardzo szybko pozwolił jej zapomnieć o przerażających chwilach bezdomności. Maleńka jest bardzo rezolutna, każdego dnia uczy się czegoś nowego (między innymi zeskakiwania z kanap, pięknie je zarówno karmę, jak i mleko, dzięki czemu w eskpresowym tempie przybiera na wadze. Indi cały czas jest w ruchu, biega, podskakuje, bawi się. Pomimo tego, że w jej świecie na zawsze zapanowała ciemność, koteczka jest promyczkiem, jaśniejącym zupełnie jak gwiazdka na nocnym niebie ⭐ Zaczyna już wymrukiwać nam kołysanki, które pamięta z dzieciństwa. Jej wzroku już nie uratujemy, jednak żeby Indi żyła w komforcie do czasu operacji, opiekunka zakrapia jej oczka nawet 12 razy dziennie. To dzięki tej wspaniałej opiece i dzięki Waszemu wsparciu ❤️, Indi może cieszyć się życiem! ⚠️ UWAGA: Zdjęcia oczek Indi postu są drastyczne. Uznaliśmy jednak, że zarówno ona jak i Wy ❤️ zasługujecie na to, żeby zobaczyć ogrom tragedii i walkę, jaką każdego dnia toczymy o nasze ślepaczki. __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Indi" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛
Maleńki Sake
Nasz mały Saki ❤️, którego już znacie, prosił by przesłać Wam ❤️ gorące pozdrowienia!!!! 💛💛💛 Chciałby się też pochwalić, że dzielnie stawia maleńkiego czoła wszystkim przeciwnościom!!! Wczoraj usunięto mu wielki ropień z łapki, który powstał z dnia na dzień. 🥺 Teraz grzecznie łyka wszystkie lekarstewka i pięknie znosi zabiegi higieniczne!!! Bandażyk służy delikatnemu ograniczeniu ruchu, by nie rozlizywał zbolałej łapki. Na szczęście Saki z lubością wyleguje się na pleckach, wtulony w kolana opiekunki. Prosimy, trzymajcie mocno kciuki za ten nasz słodki drobiażdżek!!!!!!💛💛💛
Maleństwo do natychmiastowej operacji
Kochani Paczacze, wczorajszy dzień przyniósł kolejne dramatyczne zgłoszenie bardzo cierpiącego maleństwa 🥺 Duszek 🤍 bo tak go nazwaliśmy, został znaleziony na wsi pod Wronkami. Mieliśmy ogromną nadzieję, że mamy więcej czasu, że najpierw postawimy go na łapki... Nasza chmurka osłabła jednak tak bardzo, że noc spędził w całodobowej lecznicy 😪 Okrutny stan zapalny w obu oczkach to dla takich maluszków śmiertelne niebezpieczeństwo i pogarszająca się kondycja naszego Duszka 🤍 jest tego efektem. Operacja usunięcia gałek ocznych odbędzie się już dzisiaj po południu, w trybie pilnym. Mamy ogromną nadzieję, że pomoc dla Duszka nie przyszła za późno 🥺 Zaciskajcie prosimy kciuki za to nasze zbolałe maleństwo!! Niech zawalczy, niech... ❤️🩹 w końcu po operacji czeka na niego piękne i radosne życie, pełna miseczka i ogrom miłości! Jest już japaczowy, a więc nasz i Wasz... 🤍 Dziękujemy za każde, najmniejsze nawet wsparcie, które od Was ❤️ ukochani przyjaciele ślepaczków płynie. Wyczekujcie wieści o Duszku, i oby były dobre!! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Duszka" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Duszek 🥺 ze zgłoszenia.
Malutka króweczka
Kochani Paczacze, dzisiaj o malutkiej Krówce ❤️, której zgłoszenie dotarło do nas w niedzielny wieczór. "Zgłoszenie z Ostrzeszowa. Przed chwilą dzwoniła Pani Ukrainka ❤️, która znalazła to kocię pod budką z kwiatami. Mieszka w hostelu, gdzie nie wolno mieć (nawet przez chwilę) zwierząt. Spakowała malca do kartonika i powiedziała, ze przemyci, by chociaż do jutra rana przechować. W takich sytuacjach trzeba działać natychmiast. I właśnie wyrusza z Wrocławia misja ratownicza dzięki naszej Marcie ❤️" I tak malusia znalazła się w naszym domu tymczasowym. Niestety nie jadła, więc wczoraj spędziła w lecznicy 5 godz. pod kroplówką. Okazało się, że była "zatkana", stąd brak łaknienia. Dzisiaj już apetyt wrócił, ale i tak dziś kolejna wizyta u weta. Krople do oczu już w użyciu, by bezpiecznie dotrwać do wizyty u okulisty. Krówka już jest bezpieczna, na drodze do zdrowia i szczęśliwego życia. ☀️ Niestety mamy również smutne wieści. Wczoraj dzięki pomocy miejscowych "kociarzy" ❤️ ruszyła akcja poszukiwania matki, by ją wyłapać do kastracji. Niestety to się jeszcze nie udało, ale nikt się nie poddaje. W trakcie poszukiwań natknięto się na zwłoki kocięcia, zapewne to rodzeństwo Króweczki 😪 To są sytuacje rozdzierające serce, którym zapobiec może tylko kastracja. Codziennie rodzi się umiera mnóstwo niechcianych przez nikogo kociąt. Ich kres przychodzi w samotności i cierpieniu 😪 O wielu z nich nigdy się nie dowiemy. Obok wielu z nich ludzie przechodzą obojętnie. Dla wielu z nich nawet Ci, którzy nie przechodzą pomimo, nie znajdują pomocy. Tragiczne realia bezdomności... 😪 Krówka żyje dzięki wrażliwości wspaniałej kobiety, która pomimo własnej niełatwej sytuacji zrobiła wszystko, by pomóc bezbronnej, chorej kotuni. Z całego serca za serce dziękujemy!!!❤️ Długo zastanawialiśmy się czy etycznym jest pokazanie zdjęcie martwego kocięcia, ale doszliśmy do wniosku, że i Ono 🖤 i Wy 💛 nam wybaczycie. Ku przestrodze przed obojętnością i zaniechaniem. Gdyby udało się znaleźć to biedne maleństwo tego dnia, w którym uratowano Króweczkę, zapewne by żyło. 🥺 Niestety nie pokazało się dobrej Pani. Czy widzieli je inni? Nawet jeśli tak, nic nie zrobili... Trzymajcie kciuki za Krówkę ❤️ i miejcie i oczy i serca szeroko otwarte, kochani!!!!!❤️❤️❤️
Nowi podopieczni
Kochani Paczacze, ze wsi pod Chełmem, urodzone z podwórkowej matki, którą wykastrujemy na nasz koszt, przyjęliśmy pod nasze skrzydła urocze trojaczki o niezwykłej urodzie 😍 Każde z kociąt nie ma po jednym oczku, nie wydaje się jednak, że stan ten przeszkadza im w cieszeniu się dzieciństwem i przejmowaniem kontroli nad światem (to znaczy, domem tymczasowym 😁). Od dnia przyjazdu maluchy wykazują niesamowitą ciekawość otoczeniem: eksplorują niczym małe tygrysy w lasach deszczowych i z podobną zwinnością zdobywają sam wierzchołek przewysokiego drapaka. Dopisują im humory, apetyty oraz zdrowie i zwłaszcza z tego ostatniego cieszymy się całych sił ❤️ Trojaczki wspaniale dogadują się z kocimi rezydentami, a kiedy zmęczą się eksploracją oraz zabawą, z lubością wylegują się w ramionach tymczasowych opiekunów, głośno wymrukując im pieśni z odległych zakątków świata. ❤️ Dziękujemy, że jesteście z nami, Kochani i że towarzyszycie nam we wszystkich ślepaczkowych historiach ❤️ Wasze wsparcie jest nieocenione!! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla trojaczków" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach nasze maluszki ze zgłoszenia i zdobywające dom tymczasowy 🤩












